CONCACAF przeciw planom FIFA. Kolejne federacje buntują się przed sprzedażą udziałów w najważniejszych rozgrywkach
CONCACAF oraz wszystkie 41 federacji należących do konfederacji odrzuciły plan FIFA dotyczący sprzedaży prywatnym inwestorom udziałów w spółce zarządzającej prawami do najważniejszych turniejów. Wcześniej sprzeciw zgłosiła UEFA, która zagroziła bojkotem rozgrywek organizowanych przez światową federację.

Prezesi federacji należących do CONCACAF (czyli państw Ameryki Północnej i Środkowej) spotkali się w czwartek, 30 lipca. W rozmowach uczestniczyli również prezydent konfederacji Victor Montagliani, członkowie Rady CONCACAF oraz przedstawiciele regionu w Radzie FIFA.
CONCACAF zarzuca FIFA brak właściwych procedur
Uczestnicy spotkania wyrazili zaniepokojenie sposobem przedstawienia projektu. Zwrócili uwagę na brak konsultacji, krótki termin na podjęcie decyzji oraz brak wcześniejszych analiz i zgód właściwych organów FIFA.
Federacje zakwestionowały również potrzebę pozyskiwania kapitału od prywatnych inwestorów. Jak podkreśliły, FIFA dysponuje dużymi rezerwami finansowymi, a ostatnie mistrzostwa świata były najbardziej dochodową edycją turnieju w historii.
CONCACAF i jej 41 członków jednogłośnie odrzuciły propozycję. Przedstawiciele regionu w Radzie FIFA mają teraz sprawdzić, czy projekty rozwojowe można finansować z istniejących rezerw światowej federacji. Mają także domagać się od prezydenta FIFA Gianniego Infantino przestrzegania procedur zapisanych w statucie organizacji.
FIFA chce powołać spółkę wartą 20 mld dolarów
Plan FIFA zakłada utworzenie spółki FIFA Forward Enterprise. Nowy podmiot miałby przejąć komercyjne i operacyjne zarządzanie turniejami organizowanymi przez światową federację. Dotyczyłoby to między innymi mistrzostw świata oraz klubowego mundialu.
Wartość spółki oszacowano na 20 mld dolarów. FIFA zamierza sprzedać prywatnym inwestorom do 20 proc. udziałów i pozyskać w ten sposób około 4,2 mld dolarów. Światowa federacja zachowałaby kontrolę nad przedsiębiorstwem.
Projekt został ogłoszony bez wcześniejszych konsultacji z konfederacjami kontynentalnymi i wieloma federacjami krajowymi. CONCACAF poinformowała, że dowiedziała się o szczegółach najpierw z doniesień medialnych, a dopiero później z komunikatu FIFA.
Gianni Infantino broni projektu. Przekonuje, że pozwoli on wykorzystać niewykorzystany potencjał komercyjny rozgrywek i zwiększyć środki przeznaczane na rozwój piłki nożnej. Zapewnia też, że prywatni inwestorzy nie przejmą kontroli nad mistrzostwami świata.
Co najmniej 96 federacji odrzuca projekt FIFA
Łącznie 96 z 211 członków FIFA należących do UEFA i CONCACAF jednoznacznie sprzeciwiło się projektowi. Oznacza to, że Gianni Infantino może mieć problem ze zdobyciem większości potrzebnej do przeprowadzenia planu. W strukturach FIFA każda federacja krajowa ma jeden głos, niezależnie od wielkości czy wyników sportowych.
Zastrzeżenia zgłosiła także Azjatycka Konfederacja Piłkarska, która zrzesza 47 federacji. Jej przedstawiciele wskazali na brak konsultacji oraz szczegółowych analiz prawnych i finansowych. CONMEBOL, skupiająca dziesięć krajów Ameryki Południowej, nie przedstawiła dotychczas oficjalnego stanowiska.
Spór wybuchł kilkanaście dni po zakończeniu mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Hiszpania pokonała w finale Argentynę 1:0 po dogrywce i zdobyła drugi tytuł w historii.
Źródło: PAP