Gastronomia pod lupą UOKiK. Większość restauracji miało nieprawidłowości
Spośród 317 lokali gastronomicznych w 80 proc. z nich urzędnicy dopatrzyli się nieprawidłowości – informuje UOKiK. Najczęstszy problem dotyczył braku informacji o wielkości potraw lub napojów i cenie.

W komunikacie prasowym Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wskazano, że klient restauracji ma prawo do informacji o posiłku i rzetelnej obsługi. Z przeprowadzonych kontroli wynika jednak, że w większości lokali doszło do nieprawidłowości.
Takie uchybienie urzędnicy stwierdzono w 80 proc. z 317 miejsc poddanych kontroli. W 60 proc. przypadków nieprawidłowością był brak informacji o ilości potraw lub napojów. Chodzi o wskazanie przy danej pozycji jaką porcję otrzymają.
Wśród wymienionych przypadków UOKiK wskazał także brak informacji o cenie produktu lub o naliczaniu dodatkowej opłaty serwisowej. Restauracjom zdarzało się także bez konsultacji z klientem wprowadzić zamiennik lub inny składnik. Mowa tu o podaniu nektaru zamiast soku lub przygotowaniu innego rodzaju ryby.
UOKiK przypomina także, że złożenie zamówienia w restauracji jest równoznaczne z zawarciem umowy. A to oznacza, że klientowi przysługuje prawo do reklamacji. Ponadto urząd podkreślił, że kontrole branży gastronomicznej nadal trwają.
Polecamy: Eurostat policzył, kogo stać na urlop. Wielu Polaków nawet o nim nie myśli