Tata Technologies opracuje nową platformę pod przyszłe samochody Hondy
Honda chce ściąć koszty. Dlatego też nową platformę pod przyszłe pojazdy japońskiego koncernu zaprojektuje indyjska firma Tata Technologies. Platforma będzie podstawą dla przyszłych samochodów spalinowych, hybryd i elektryków Hondy.

To duża zmiana podejścia japońskiego koncernu. Do tej pory platformy albo opracowywali sami inżynierowie Hondy, albo zlecane to było zaufanym dostawcom. Firma jednak jest w poważnych tarapatach i musi szybko ciąć koszty. W 2025 r. po raz pierwszy bowiem zanotowała roczną stratę od 1948 r. Musiała też zrezygnować z wprowadzenia na rynek kilku modeli elektryków.
Sony i Honda rezygnują z budowy wspólnego samochodu elektrycznego Afeela>>>
Do tego, jak dodaje Bloomberg, Honda ma bardzo słabą i starą ofertę na rynku indyjskim. I to mimo tego, że uznała ten kraj za jeden ze swoich rynków kluczowych. Nic więc dziwnego, że udział japońskiego koncernu na trzecim rynku motoryzacyjnym świata spadł z 7 do mniej niż 2 proc.
Ani Honda, ani Tata na razie nie potwierdzają informacji o partnerstwie. Jednocześnie jednak nie zaprzeczają informacjom Bloomberga. Japończycy jedynie zapowiedzieli wprowadzenie na indyjski rynek nowych modeli w 2028 r. Chcą też rozszerzyć rolę tego kraju i zrobić z niego hub eksportowy na Azję Południowo-Wschodnią i Amerykę Łacińską.
Plany Hondy pokazują też, jak ważną rolę na światowym rynku motoryzacyjnym zaczynają pełnić Indie. Kraj ten staje się bowiem hubem inżynieryjnym, z którego korzystają takie firmy jak Mercedes-Benz czy BMW. W ten sposób mogą bowiem przyspieszyć wprowadzenie na rynek nowych modeli i ściąć koszty projektowania.