Prezydent podsumował rok swojej pracy. „Chcę zmienić model prezydentury"

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w czwartek wieczorem, w pierwszą rocznicę swojego zaprzysiężenia, że chce być głosem polskiego narodu. Zadeklarował, że tym się kieruje przy podpisywaniu każdej ustawy i przy każdej inicjatywie ustawodawczej, którą przygotowuje.

– Chcę być głosem Polek i Polaków. Chcę być głosem polskiego narodu; będę, jestem nim przy podpisywaniu każdej ustawy, przy każdej inicjatywie ustawodawczej – oświadczył prezydent.

Jak wyjaśnił, od objęcia stanowiska 7 sierpnia 2025 r. składał średnio dwie inicjatywy ustawodawcze miesięcznie. – Robiłem to, bo chcę w istocie zmienić model prezydentury. Tak, prezydent nie jest tylko od tego, aby prawo opiniować i zajmować się ustawami, które przychodzą z Sejmu. Prezydent jest też od tego, aby wychodzić z inicjatywami ustawodawczymi i aby nieść wasz głos i wasze postulaty – powiedział prezydent. Jak wskazał, na 22 projekty ustaw 21 pozostaje w "zamrażarce sejmowej".

Nawrocki podsumował także bilans  podpisanych i zawetowanych ustaw. Jak wskazał 259 zaakceptował, a 41 odrzucił. Prezydent w tych wyliczeniach uwzględnił także cztery dokumenty, które jak oświadczył, podpisze jutro.

– Matematyczny bilans podpisanych i zawetowanych ustaw od dnia jutrzejszego będzie wyglądał tak: 259 ustaw i podpisanych i 41 ustaw zawetowanych, czyli równo 300 – oświadczył.

– 259 podpisanych ustaw pokazuje, że tam, gdzie tylko mogę znaleźć odrobinę kompromisu, gdzie mogę dostrzec, że to prawo pisane jest dla Polaków, że Polakom się przyda, nawet jeśli mam pewne obiekcje (...) to zawsze je podpiszę – 259 razy tak zrobiłem – dodał.

Prezydent zaapelował również do marszałka Sejmu Włodzierza Czarzastego o o zajęcie się projektem ws. tzw. „polskiego SAFE”, dotyczącego dofinansowania modernizacji wojska z pomocą rezerw złota NBP. Dzisiaj opinię do tej ustawy opublikował Europejski Bank Centralny, który uznał, że NBP nie powinien przejmować finansowania zadań publicznych takich jak wydatki obronne, bo w ten sposób obchodziłbym europejskie prawo.

Głowa państwa podniosła także kwestie polityki zagranicznej, zwłaszcza relacje z USA i prezydentem Donaldem Trumpem. Nawrocki przyznał, że należy przyspieszyć załatwianie budowy Fortu Trump.

– Ta autostrada jest rozłożona. Nie można tego wyżej i dalej załatwić niż między dwoma prezydentami. Teraz wszystko po stronie rządu, który wspieram tam, gdzie mogę. Ale trzeba się wziąć na poważnie do załatwienia budowy Fortu Trump i stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Wszystko jest właściwie załatwione i jest gotowe; teraz trzeba zabrać się do ciężkiej pracy – oświadczył.

Polecamy: Rekord wet i dekonstrukcja prawicy. Rok prezydentury Karola Nawrockiego

Źródło: PAP, XYZ