Prokurator Generalny: Radosław Piesiewicz zatrzymany przez służby

Prokurator Generalny Waldemar Żurek potwierdził, że służby zatrzymały Radosława Piesiewicza, prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Zatrzymanie ma związek ze śledztwem dotyczącym Zondacrypto.

„Dziś w ramach śledztwa w sprawie ZondaCrypto zatrzymany został Radosław P. Prokuratura będzie przekazywała dalsze informacje po zakończeniu czynności z jego udziałem, prowadzonych w Śląskim Wydziale PZ PK" - napisał na platformie X Waldemar Żurek

Gawkowski: dziś zaczynają się zatrzymania

– Mamy świadka koronnego, który mówi, komu wręczał pieniądze, na co były przeznaczane i jak Prawo i Sprawiedliwość oraz jego działacze mieli zarabiać na kryptoaktywach. Wyjaśnia też, dlaczego nad osobami, które miały chronić przestępców związanych z Zondacrypto, rozciągnięto polityczny parasol ochronny. Dzisiaj zaczynają się zatrzymania, które w przyszłości mogą skutkować zarzutami – mówił w Sejmie wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Jego zdaniem w Polsce brakuje nadzoru nad rynkiem kryptowalut z powodu weta prezydenckiego. To – jak zauważył – było celem Przemysława Krala.

– Zarabiała na tym firma Zondacrypto, której dzisiaj szef jest świadkiem koronnym – dodał.

Zatrzymanie pokłosiem afery Zondacrypto

Wcześniej TVN24 i WP podawały, że prezes PKOl miał przyjąć od Przemysława Krala, szefa Zondacrypto, zegarek Patek Philippe Calatrava o wartości około 172 tys. zł. W tle były także wyjazdy do Monako i Bergamo oraz bilety na mecze dla Piesiewicza i jego rodziny. W zamian szef PKOl miał obiecywać, że wstawi się za Zondacrypto u prezesa UOKiK i byłego premiera Mateusza Morawieckiego.

Nowe doniesienia ws. Zondacrypto. Media: prezes PKOI miał dostać drogi zegarek od Krala - XYZ

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny zaprzeczył, by Piesiewicz lub Morawiecki interweniowali u niego w sprawie Zondacrypto. Zaprzeczyło temu również biuro Morawieckiego. Wiadomości z urzędu przestały trafiać do giełdy, ponieważ UOKiK przekazał sprawę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego – miesiąc przed rzekomą interwencją Piesiewicza.

Piesiewicz odrzucał te oskarżenia. Zapewniał, że zegarek kupił za własne pieniądze, spłacał go Kralowi w ratach, a cała sprawa była nagonką polityczną.

Czym była afera Zondacrypto?

O tym, że Zondacrypto może mieć poważne problemy z płynnością, media napisały na początku kwietnia. Analiza, do której dotarły money.pl i WP, ujawniła spadek rezerw bitcoinów giełdy o 99 proc. Użytkownicy zgłaszali natomiast problemy z wypłatą środków.

Afera Zondacrypto. Radosław Piesiewicz: PKOl wypłacił nagrody dla olimpijczyków dzięki prywatnym sponsorom - XYZ

Do giełdy Zondacrypto ma należeć cyfrowy portfel zawierający 4,5 tys. bitcoinów o wartości ponad 300 mln dolarów, ale – jak podał 16 kwietnia Kral – klucze do niego ma zaginiony Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto. Suszek, określany mianem króla kryptowalut, zaginął w marcu 2022 r. Miał wtedy 33 lata.

Postępowanie w sprawie Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach 17 kwietnia w kierunku oszustwa znacznej wartości i prania pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. 3 sierpnia śledztwo połączono z postępowaniem prowadzonym w Śląskim Wydziale Zamiejscowym Prokuratury Krajowej, związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka. Obecnie oba wątki są prowadzone w ramach jednego śledztwa.

Źródło: PAP