Inflacja w Polsce w ujęciu rocznym wyniosła 4,3 proc. w kwietniu 2025 r. – podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). To nieco wyżej niż wynosił wstępny odczyt.
Na koniec ubiegłego miesiąca GUS podawał, że inflacja w kwietniu wynosiła 4,2 proc. rok do roku.
W ujęciu miesięcznym inflacja w Polsce w kwietniu wyniosła 0,4 proc. – podał w czwartek GUS.
Wzrost cen usług w ujęciu rocznym wyniósł 6,3 proc., a towarów – 3,5 proc. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny usług wzrosły o 1,1 proc., a towarów o 0,2 proc.
Wzrost cen żywności wyniósł 5,3 proc. rok do roku. Potaniały m. in. odzież i obuwie (o 1,7 proc.) oraz transport (o 5,6 proc.).
Konta oszczędnościowe dają wysokie oprocentowanie, ale nie tylko. Wyróżniają się dużą elastycznością, bo umożliwiają wcześniejszą wypłatę pieniędzy z zachowaniem odsetek i kapitalizują je co miesiąc.
To ciekawe, że by zobaczyć najważniejszą wystawę sztuki XX i XXI wieku w Polsce nie jedzie się do Warszawy czy Krakowa, ale do... Łodzi. To tam właśnie pokazywane są „Sposoby widzenia”.
Akcjonariusze IPF, brytyjskiej spółki kontrolującej polskiego Providenta, zgodzili się na wykup akcji przez amerykańską firmę inwestycyjną. Transakcja ma być sfinalizowana jeszcze w tym półroczu, a jej efektem będzie wycofanie pożyczkodawcy z londyńskiej giełdy. Co to oznacza dla polskiej spółki?
Piątkowe notowania na Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW) zamknęły się spadkiem większości głównych indeksów. Wyjątkiem okazał się mWIG40, który pociągnęły w górę m. in. Grupa Azoty oraz Jastrzębska Spółka Węglowa.
Rok przed wyborami prezydenckimi Francję czeka pierwsza wielka polityczna próba sił. Wybory samorządowe stają się areną starcia głównych obozów politycznych – od socjalistów i zielonych, przez centrum po prawicę i skrajną prawicę. W największych miastach kraju o władzę walczą m.in. Rachida Dati, Emmanuel Grégoire, Benoît Payan, Franck Allisio czy Jean-Michel Aulas. Stawką jest nie tylko kontrola nad największymi metropoliami, ale także polityczna dynamika, która zdecyduje, kto wygra wyścig o Pałac Elizejski.
Niedawne zaprzysiężenie nowego prezydenta Boliwii nie oznaczało zwykłej zmiany władzy. Było próbą gruntownej przebudowy modelu gospodarczego państwa. Przez niemal dwie dekady reguły gry wyznaczała lewica skupiona wokół Ruchu na rzecz Socjalizmu, którego twórcą był charyzmatyczny Evo Morales. Na scenę wszedł jednak nowy prezydent, Rodrigo Paz, z hasłem, które w kraju ukształtowanym przez surowcowy nacjonalizm i falę protestów społecznych brzmiało jak polityczna prowokacja: „kapitalizm dla wszystkich”.