Przewaga Karola Nawrockiego powoli topnieje, ale szanse Rafała Trzaskowskiego na zwycięstwo są już minimalne.
Aktualne wyniki z 61,23 proc. komisji (19680 z32143):
Karol Nawrocki: 54,34 proc. (6 102 544głosów)
Rafał Trzaskowski: 45,66 proc. (5 128 292 głosów)
Przypomnijmy, jak wynika z badania late poll z 90 proc. komisji, K. Nawrocki może liczyć ostatecznie na 51 proc. głosów. Błąd statystyczny przy takim badaniu wynosi 0,5 pkt. proc.
Rok przed wyborami prezydenckimi Francję czeka pierwsza wielka polityczna próba sił. Wybory samorządowe stają się areną starcia głównych obozów politycznych – od socjalistów i zielonych, przez centrum po prawicę i skrajną prawicę. W największych miastach kraju o władzę walczą m.in. Rachida Dati, Emmanuel Grégoire, Benoît Payan, Franck Allisio czy Jean-Michel Aulas. Stawką jest nie tylko kontrola nad największymi metropoliami, ale także polityczna dynamika, która zdecyduje, kto wygra wyścig o Pałac Elizejski.
To ciekawe, że by zobaczyć najważniejszą wystawę sztuki XX i XXI wieku w Polsce nie jedzie się do Warszawy czy Krakowa, ale do... Łodzi. To tam właśnie pokazywane są „Sposoby widzenia”.
Z 6 mld zł przychodów i 459 mln zł zysku brutto polski biznes ubezpieczyciela Uniqa stanowi już jedną piątą wyników austriackiego właściciela. W 2025 r. Marcin Nedwidek z zespołem wyszedł na rynek z marką Pevno i potroił sprzedaż w sieciach dealerów samochodowych. Teraz chce zawojować rynek indywidualnych polis na życie oraz ubezpieczeń flot dla małych i średnich firm.
Szymon Negacz stworzył WiseVentures, by z pomocą swojej grupy doradczo-wdrożeniowej wspierać komplementarne spółki w fazie wzrostu. W pierwszej kolejności postawił na Lean Action Plan poprawiający efektywność w małych i średnich firmach. Fundusz już pracuje nad kolejnymi inwestycjami.
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że nie podpisze ustawy o przyjęciu funduszy z instrumentu unijnego SAFE. W piątek odniósł się do tego premier Donald Tusk. Zapowiedział, że i tak wprowadzi program „Polska Zbrojna”, a pieniądze do wojska popłyną. Jednak funkcjonariusze policji i Straży Granicznej mają powody do smutku – oni nie mogą liczyć na unijne wsparcie. Decyzja prezydenta może mieć kosztowne długofalowe polityczne skutki nie tylko dla niego, ale również dla szerokiej prawicy.