250 lat niepodległości USA. Mocne przemówienie Trumpa

Stany Zjednoczone obchodzą 250. rocznicę ogłoszenia niepodległości. Z tej okazji prezydent USA Donald Trump zapowiedział wielkie obchody i wygłosił przemówienie o patriotyzmie.

250 lat amerykańskiej niepodległości

4 lipca Stany Zjednoczone po raz 250. obchodzą Dzień Niepodległości, upamiętniający przyjęcie Deklaracji Niepodległości z 4 lipca 1776 roku. Dokument podpisany przez przedstawicieli 13 brytyjskich kolonii rozpoczął proces powstania niepodległego państwa amerykańskiego.

Ogłoszenie Deklaracji było zwieńczeniem narastającego konfliktu kolonii z Wielką Brytanią. Do jego głównych przyczyn należały spory podatkowe, brak reprezentacji kolonii w brytyjskim parlamencie oraz sprzeciw wobec polityki Londynu.

Rewolucja amerykańska rozpoczęła się w 1775 roku, a zakończyła podpisaniem traktatu paryskiego w 1783 roku, w którym Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych.

Czytaj również: Sąd Najwyższy zajął stanowisko w kontrowersyjnych sprawach. Dwie wygrane Trumpa

Autorem projektu Deklaracji Niepodległości był Thomas Jefferson, a dokument stał się jednym z najważniejszych aktów politycznych XVIII wieku. Zawarte w nim zapisy o prawie do życia, wolności i dążenia do szczęścia do dziś pozostają fundamentem amerykańskiej tożsamości państwowej.

Obchody jubileuszu trwają od kilku miesięcy, jednak główne uroczystości przypadają na 4 lipca. Za organizację najważniejszych wydarzeń odpowiada powołana z inicjatywy Donalda Trumpa organizacja Freedom 250.

Trump stawia na widowiskowe obchody

Jednym z pierwszych wydarzeń jubileuszowych była gala mieszanych sztuk walki w ogrodach Białego Domu, zorganizowana w czerwcu podczas Dnia Flagi oraz 80. urodzin Donalda Trumpa. W centrum Waszyngtonu otwarto również wystawę prezentującą wszystkie amerykańskie stany.

Kulminacją obchodów ma być zapowiedziany przez Trumpa wiec pod hasłem „Hołd dla Ameryki”, po którym odbędzie się „największy w historii” pokaz fajerwerków. Dla porównania telewizja CNN przypomniała, że podczas obchodów 200-lecia USA w 1976 roku pokaz na National Mall oglądało około miliona osób.

Z okazji jubileuszu administracja przygotowała także szereg pamiątek. Od 6 lipca Amerykanie będą mogli ubiegać się o limitowane paszporty z wizerunkiem Donalda Trumpa. W marcu zatwierdzono również emisję 24-karatowej złotej monety z podobizną prezydenta.

Administracja pracuje ponadto nad banknotem o nominale 250 dolarów z wizerunkiem Trumpa. Jubileusz ma upamiętnić także 76-metrowy łuk triumfalny, zwieńczony złotą Statuą Wolności i czterema złotymi lwami. Według Trumpa również budowana przy Białym Domu sala balowa wpisuje się w obchody rocznicy.

Część mediów i historyków krytykuje jednak sposób organizacji jubileuszu. Ich zdaniem wydarzenia są w dużym stopniu koncentrowane wokół osoby prezydenta, co zamiast jednoczyć Amerykanów może pogłębiać podziały polityczne.

Przemówienie Trumpa pod Mount Rushmore

Na dzień przed głównymi obchodami Donald Trump wystąpił pod górą Mount Rushmore w Dakocie Południowej, gdzie znajdują się wykute w skale podobizny George'a Washingtona, Thomasa Jeffersona, Abrahama Lincolna i Theodore'a Roosevelta.

Samolot Air Force nad Mount Rushmore
Wpis na profilu prezydenta Trumpa w portalu Truth Social. Fot. XYZ

Prezydent oddał hołd czterem amerykańskim przywódcom, określając ich mianem twórców i obrońców amerykańskiej państwowości. Znaczną część wystąpienia poświęcił historii, kulturze oraz osiągnięciom Stanów Zjednoczonych.

Jednocześnie Trump ostro zaatakował przeciwników politycznych. Oświadczył, że „komunizm stanowi największe zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych”, większe niż I i II wojna światowa, atak na Pearl Harbor oraz zamachy z 11 września 2001 roku.

Prezydent przekonywał, że Ameryka musi przeciwstawić się odradzającym się – jego zdaniem – wpływom komunistycznym i marksistowskim. Zapowiedział również walkę o przyjęcie ustawy Save America Act, która zakłada m.in. obowiązek potwierdzania obywatelstwa przy rejestracji wyborców.

W swoim przemówieniu pod Mount Rushmore Donald Trump podkreślał wyjątkowość Stanów Zjednoczonych i oddawał hołd amerykańskim przywódcom, jednocześnie ostrzegając, że tożsamość narodowa ponownie znalazła się pod atakiem.

Prezydent oskarżył krajowych „radykałów i ekstremistów” o odradzanie się zagrożenia komunistycznego. To przekaz, który Trump konsekwentnie powtarza w ostatnich tygodniach, przedstawiając rosnące wpływy lewego skrzydła Partii Demokratycznej jako jedno z największych zagrożeń dla przyszłości USA przed jesiennymi wyborami uzupełniającymi.

Trump stwierdził również, że w ostatnich latach podejmowano próby osłabienia amerykańskiego ducha i odcięcia obywateli od własnej historii. Choć tym razem nie używał tak ostrej retoryki wobec imigrantów jak podczas wcześniejszych wystąpień, podkreślił, że nie trzeba urodzić się w Stanach Zjednoczonych, ale trzeba kochać kraj i jego dorobek

Czytaj również: Amerykanie ostrzegli Iran przed możliwym izraelskim atakiem na negocjatorów

Trump zapowiedział także kolejne wystąpienie podczas sobotnich uroczystości w Waszyngtonie. Ze względu na prognozowane 42 stopnie Celsjusza organizatorzy odwołali jednak planowaną Paradę Niepodległości.

Nawrocki: sojusz Polski i USA pozostaje filarem bezpieczeństwa

Z okazji amerykańskiego święta prezydent Karol Nawrocki opublikował gratulacje skierowane do narodu amerykańskiego. Podkreślił, że 250 lat niepodległych Stanów Zjednoczonych to jubileusz narodu, który trwale zapisał się w historii walki o wolność i demokrację.

Prezydent przypomniał, że Polskę i USA od XVIII wieku łączą ideały wolności, wskazując na wkład Kazimierza Pułaskiego i Tadeusza Kościuszki, tradycję państwa konstytucyjnego oraz udział milionów Polaków w budowie amerykańskiego sukcesu.

Nawrocki zwrócił uwagę również na historyczne wsparcie Stanów Zjednoczonych dla Polski, przypominając pomoc przy odbudowie niepodległego państwa w 1918 roku oraz wsparcie udzielone podczas wojny polsko-bolszewickiej.

Prezydent podkreślił, że sojusz Polski i Stanów Zjednoczonych pozostaje jednym z filarów bezpieczeństwa Europy oraz całego NATO. Wyraził przekonanie, że współpraca obu państw będzie nadal rozwijana.

W swoim wpisie Nawrocki podziękował również Donaldowi Trumpowi za życzliwość wobec Polski i działania na rzecz wzmacniania strategicznego partnerstwa, podkreślając, że wspólne relacje czynią sojusz obu państw jeszcze silniejszym.

Źródło: PAP, AFP