Amerykańscy naukowcy: turbiny wiatrowe nie mają wpływu na zdrowie okolicznych mieszkańców
Naukowcy z University of Pittsburgh sprawdzili, jak mieszkanie przy turbinach wiatrowych wpływa na zdrowie. Okazało się, że przy typowych odległościach od tego typu instalacji nie ma żadnego istotnego wpływu na zdrowie.
Badacze, co opisano w "Proceedings of the National Academy of Sciences", przeanalizowali lokalizacje turbin, dane z badań 120 tys. gospodarstw domowych z lat 2011-2013 oraz rejestry zakupów. Dzięki tym informacjom mogli porównać stan zdrowia mieszkańców okolic turbin przed ich instalacją i po niej.
Chcieli bowiem sprawdzić, czy prawdą jest, że farmy wiatrowe mogą zwiększać ryzyko problemów zdrowotnych – od bezsenności po wywoływanie samobójstw. Szukali więc związku między turbinami a zwiększonym stosowaniem leków przeciwbólowych i środków nasennych.
Okazało się jednak, że przy typowych odległościach od turbin nie było mowy ani o dużych, ani o umiarkowanych negatywnych skutkach zdrowotnych.
Choć obawy dotyczące turbin wiatrowych często przyciągają uwagę, dowody nie wskazują na istotny wpływ na zdrowie przy typowych poziomach narażenia, zwłaszcza w porównaniu z wyraźnymi i poważnymi szkodami powodowanymi przez zanieczyszczenia pochodzące ze spalania paliw kopalnych – podsumowuje autor badania prof. Osea Giuntella z University of Pittsburgh.