Aukcja rozstrzygnięta. Trzech zwycięzców wybuduje morskie farmy wiatrowe o mocy 3,4 GW
Urząd Regulacji Energetyki wesprze trzy z czterech projektów, które zostały zgłoszone w aukcji. Zwycięzcami są Orlen, PGE oraz Polenergia i Equinor. Łączna moc nowych morskich farm wiatrowych wyniesie 3,4 GW.
Urząd Regulacji Energetyki wybrał zwycięzców aukcji na energię z offshore’u. W jej ramach zgłosiło się czterech wytwórców. Wybrane zostały projekty:
- Polenergii i Equinora o mocy zainstalowanej elektrycznej 1560 MW,
- PGE o mocy 975 MW,
- Orlenu o mocy 900 MW.
Wsparcia nie otrzyma projekt Baltica 1 o mocy 896 MW (również PGE). Aukcja odbyła się 17 grudnia. Jej przedmiotem było prawo do pokrycia ujemnego salda, czyli 25-letni kontrakt, który gwarantuje wytwórcy otrzymanie za energię elektryczną ceny wylicytowanej w aukcji.
Przeczytaj też: Dlaczego w 2026 r. urośnie rachunek za prąd? Miliardowa strata spółek energetycznych, dymisje w zarządach i chaos informacyjny
Ilość energii z trzech wybranych w aukcji farm, którą planują wprowadzić do sieci operatorzy, według szacunków wyniesie ponad 330 TWh. W ramach zwycięskich ofert minimalna zaoferowana cena wyniosła 476,88 zł/MWh, a najwyższa 492,32 zł/MWh.
Wytwórcy zobowiązali się też do wprowadzenia do sieci po raz pierwszy energii elektrycznej w terminie 7 lat od dnia zamknięcia aukcji. Wszystkie trzy elektrownie powinny być zatem gotowe w grudniu 2032 r. Gdy wypełnią to zobowiązanie, rozpocznie się bieg 25-letniego okresu wsparcia.
„Rozstrzygnięcie aukcji nie byłoby możliwe bez przygotowanej przez MKiŚ [Ministerstwo Klimatu i Środowiska – przyp. red.] nowelizacji ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych” – chwali się resort. Według jego wyliczeń do 2032 r. energetyka morska może dostarczyć do krajowego systemu do 9,3 GW.
Źródło: PAP, XYZ