Autoportret Fridy Kahlo sprzedany za rekordową sumę. To najdroższy obraz autorstwa kobiety
Autoportret Fridy Kahlo czyli obraz "Sen (Łóźko)" został sprzedany w Nowym Jorku za ponad 54 miliony dolarów. To najdroższy obraz autorstwa kobiety na świecie. Podczas pierwszej sprzedaży w 1980 za obraz zapłacono tysiąc razy mniej.
Surrealistyczne dzieło powstało w 1940. Przedstawia śpiącą kobietę na łóżku. Powyżej niej leży szkielet, obłożony dynamitem. Obrazy Kahlo to rzadkość na rynku dzieł sztuki. Od lat 80. władze Meksyku zabraniają ich wywozu z kraju bez specjalnego zezwolenia.
Frida Kahlo (1907-1954) jest uznawana za jedną z najlepszych malarek XX wieku. Jej obrazy to głównie autoportrety, nawiązujące do kultury meksykańskiej i indiańskiej.
W ogłoszeniach GCC7 dla Polaków kuszą zarobki sięgające nawet 15 tys. zł brutto – bez doświadczenia i z relokacją na Maltę, do „śródziemnomorskiego raju”, gdzie przez 350 dni w roku świeci słońce. Jak opowiada rozmówca XYZ, po przyjeździe nowy pracownik szybko odkrywa, na czym naprawdę polega ta praca: jego zadaniem jest sprawić, by klienci brokerów tracili jak najwięcej pieniędzy.
Firma Mewo pozyskała miliony od państwowego funduszu Vinci z Grupy BGK na rozwój. Spółka ma plany ekspansji wykraczające poza Europę. Spore nadzieje ma również inwestor.
Chiński thriller szpiegowski o międzynarodowym tytule „Scare Out” zajął drugie miejsce na liście najbardziej kasowych filmów w czasie obchodów lunarnego nowego roku. To zarazem pierwsza kinowa produkcja, która powstała pod bezpośrednim nadzorem państwowego wywiadu. Co ten fakt mówi o kinie za Wielkim Murem – i o samych Chinach?
Nie tylko premier Donald Tusk sugeruje Prawu i Sprawiedliwości flirt z nastrojami polexitowymi. Zwracają na to uwagę również osoby bliskie środowisku PiS. Choć partia Jarosława Kaczyńskiego nie deklaruje chęci wyjścia z Unii Europejskiej, w rywalizacji z ugrupowaniem Grzegorza Brauna coraz wyraźniej zaostrza antyunijną retorykę. To jednak wiąże się dla niej ze sporym ryzykiem.
BMW chce mocniej zautomatyzować produkcję i sięga po nową generację robotów wyposażonych w „fizyczną sztuczną inteligencję”. Maszyny mają uczyć się od ludzi, przejmować najbardziej monotonne i niebezpieczne zadania oraz zwiększać elastyczność fabryk bez deklarowanego zastępowania pracowników.
Początek tego roku miał przynieść Haiti nową głowę państwa i demokratyczny reset. Zamiast tego przyniósł rozpad Przejściowej Rady Prezydenckiej i kolejny dowód na to, że państwo istnieje już głównie formalnie. Łańcuchy dostaw przejęte przez gangi, politycy namaszczani przez obce mocarstwa i wyraźnie spóźniona interwencja międzynarodowa. Zaglądamy za kulisy politycznego i gospodarczego rozpadu państwa, w którym nie ma już tak naprawdę z kim negocjować.