Biotts pozyskało 25 mln zł w pre-IPO. Liderem rundy był Mariusz Książek
Polska spółka biotechnologiczna Biotts pozyskała 25 mln zł w rundzie pre-IPO. W rundzie wzięli udział inwestorzy prywatni, a jej liderem został Mariusz Książek. Spółka przygotowuje się do debiutu na głównym rynku Giełdy Papierów Wartościowych (GPW) w 2027 r.

Pieniądze pozyskane przez Biotts mają wesprzeć rozwój opatentowanej platformy MTC-Y oraz projektów nieinwazyjnego podawania leków stosowanych w terapii cukrzycy i otyłości.
Mariusz Książek znowu inwestuje w sektorze ochrony zdrowia
– W inwestycjach najważniejsi są dla mnie ludzie – ich kompetencje, determinacja i konsekwencja w działaniu. W BIOTTS przekonały mnie zarówno zespół, jak i technologia umożliwiająca opracowywanie nowych sposobów podawania znanych już leków. Takie podejście może ograniczać część ryzyk typowych dla biotechnologii, a jednocześnie przynosić korzyści pacjentom i firmom farmaceutycznym – mówi Mariusz Książek o tym, dlaczego zdecydował się zainwestować w spółkę.
Jak dodaje inwestor, istotna jest dla niego również perspektywa debiutu giełdowego i dalszego rozwoju spółki.
To kolejna inwestycja Mariusza Książka w sektorze ochrony zdrowia. W 2017 r. zainwestował 40 mln zł w Synektik. W latach 2025-2026 wyszedł z tej inwestycji w dwóch transakcjach ABB o łącznej wartości przekraczającej 600 mln zł.
Biotts chce przyspieszyć badania
Łączne finansowanie BIOTTS, pozyskane od inwestorów i w ramach programów dotacyjnych, wynosi obecnie około 60 mln zł. W 2026 r. spółka informowała o grancie w wysokości 0,5 mln euro na projekt związany z insuliną w ramach unijnego programu EIC Horizon.
– Pomyślne zakończenie rundy pre-IPO i pozyskanie zaufania tak doświadczonych inwestorów, jak pana Mariusza Książka, to niezwykle ważny etap w rozwoju BIOTTS. Pozyskane środki pozwolą nam przyspieszyć badania, zrealizować kluczowe kamienie milowe oraz rozwinąć technologię z myślą o jej komercjalizacji. Równolegle intensyfikujemy przygotowania do debiutu giełdowego – mówi wiceprezeska Biotts Beata Turlejska.
Spółka podkreśla, że rundę pre-IPO, przeprowadzoną we współpracy z Domem Maklerskim INC, sfinansowali inwestorzy prywatni i rodzinne biura inwestycyjne (family offices), bez udziału tradycyjnych funduszy venture capital.
– Od dłuższego czasu obserwujemy rosnącą rolę family offices na polskim rynku kapitałowym. Runda Biotts o wartości 25 mln zł, będąca jedną z największych prywatnych transakcji w polskim sektorze ochrony zdrowia w ostatnich miesiącach, pokazuje, że kapitał prywatny coraz śmielej wspiera innowacyjne spółki i ich drogę na giełdę – komentuje wiceprezes DM INC Sebastian Huczek.
Biotts szuka drogi do komercjalizacji
Biotts pracuje obecnie nad kilkoma projektami. Rozwijana przez spółkę platforma MTC-Y służy do rozwijania nieinwazyjnych metod dostarczania leków przez skórę i błony śluzowe, m.in. jako alternatywy dla iniekcji. Jednym z kluczowych programów spółki jest MTC-INS – transdermalna, czyli bezigłowa, insulina. Biotts rozważa rozpoczęcie pilotażowego badania klinicznego w Australii pod koniec 2027 r., w zależności od postępu prac i uzyskania wymaganych zgód.
Spółka rozwija także dwa projekty z semaglutydem, stosowanym m.in. w leczeniu cukrzycy typu 2 i otyłości. Do grona dotychczasowych partnerów spółki w obszarze badań i rozwoju (B+R) należą m.in. Novo Nordisk, japoński koncern Kaneka oraz polski Bioton.
Polecamy: Szwedzka spółka notowana na Nasdaq kupuje polski Euromed
– Budujemy zdywersyfikowany portfel projektów opartych na wspólnej platformie technologicznej MTC-Y. Każdy z nich może rozwijać się własną ścieżką, również we współpracy z partnerami farmaceutycznymi. Naszym celem jest zwiększanie wartości portfela przez kolejne wyniki badań i kamienie milowe, które otworzą drogę do komercjalizacji – mówi o pracach spółki prezes i dyrektor technologiczny Biotts Paweł Biernat.