BNP prognozuje: 2026 r. przyniesie szybszy wzrost PKB i obniżki stóp procentowych
W 2026 r. dojdzie do przyspieszenia tempa wzrostu PKB, dalszych obniżek stóp procentowych i utrzymania niskiej inflacji – prognozują ekonomiści BNP Paribas. Ich zdaniem kurs złotego będzie relatywnie stabilny.
Po wzroście o 3,5 proc. w 2025 r. PKB w 2026 r. wzrośnie o 3,7 proc. – szacują eksperci BNP Paribas. Ich zdaniem a krótkookresowo roczna dynamika PKB może w trakcie 2026 r. przekroczyć 4 proc. Ostrzegają jednak przed niepewnością, którą powoduje sytuacja geopolityczna.
Z prognoz banku wynika też, że realne dochody gospodarstw domowych wzrosną o ok. 3,5 proc., co napędzi konsumpcję. Największym impulsem dla gospodarki mają być jednak inwestycje, napędzane głównie przez fundusze europejskie.
– Na ten rok przewidujemy bezprecedensowy w polskiej historii napływ funduszy inwestycyjnych z UE, którego wartość może przekroczyć nawet 40 mld euro. Silnym impulsem dla inwestycji będą pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy – mówi Tomasz Tyc, starszy ekonomista Banku BNP Paribas.
Jak tłumaczy, w 2026 r. Polska może otrzymać blisko 70 mld zł z KPO. Skorzystać mają na tym głównie firmy z sektora budownictwa, producenci metalowych wyrobów gotowych oraz wytwórcy maszyn i urządzeń. Na lepsze wyniki mogą liczyć także producenci leków, chemikaliów i elektroniki.
Stopy procentowe znów w dół, ale wolniej
Z prognoz BNP wynika, że w 2026 r. Rada Polityki Pieniężnej znów obniży stopy procentowe. Będą to jednak obniżki o znacznie mniejszej skali niż w 2025 r., gdy stopy zostały obniżone łącznie o 175 pb.
– Spodziewamy się dwóch obniżek stóp procentowych, łącznie o 50 pb, co sprowadzi stopę referencyjną NBP do poziomu 3,50 proc. Zakończą one najprawdopodobniej proces łagodzenia polityki pieniężnej w Polsce rozpoczęty w ubiegłym roku. Pierwszego ruchu o 25 pb spodziewamy się w marcu – mówi Michał Dybuła. Do drugiego ma dojść między kwietniem a lipcem.
Przeczytaj też: RPP zdecydowała się na pauzę. Rynek nie był tego pewny
Inflacja pod kontrolą, złoty stabilny
Według analityków banku inflacja wyniesie w 2026 r. 2,1 proc. r/r. Oznacza to, że znajdzie się poniżej celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego wyznaczonego na 2,5 proc.
– Presja inflacyjna z tytułu cen importu pozostanie znikoma. W efekcie nie widzimy ryzyka istotnego wzrostu cen towarów. W przypadku cen usług ich dynamika wciąż wyraźnie przekracza cel inflacyjny NBP. Sądzimy jednak, że i w ich przypadku skala podwyżek będzie mniejsza – przewiduje Marcin Kujawski, starszy ekonomista Banku BNP Paribas. Jak dodaje, ważne dla kształtowania się inflacji będą też ceny energii.
Według analityków względnie stabilny będzie również kurs złotego. Euro przez cały rok ma kosztować ok. 4,2 zł.
Polecamy: Wszystko o kredytach frankowych. 11 wykresów na 11 rocznicę uwolnienia kursu szwajcarskiej waluty