Ceny miedzi spadają. Metal coraz dalej od rekordów
W Londynie, Nowym Jorku i Szanghaju ceny miedzi spadają, oddalając się od rekordów. W ślad za metalem na otwarciu giełdy o ponad 1 proc. spadały też akcje KGHM, jednak potem notowania miedziowego giganta się poprawiły.
Miedź w trzymiesięcznych dostawach na londyńskiej LME spada o 1,1 proc. do ok. 12 760 dolarów za tonę. W czwartek 29 stycznia ceny metalu na londyńskiej LME sięgnęły historycznego rekordowej kwoty 14,5 tys. dolarów za tonę. Od piątku 30 stycznia surowiec na LME stracił już jednak 3,1 proc.
Na nowojorskiej Comex metal traci ok. 0,7 proc., a w Szanghaju – o niemal 2 proc.
Zapasy metalu osiągnęły najwyższy poziom od 1999 r., a niektóre banki ostrzegają, że ceny miedzi „przerosły” fundamenty.
Z kolei na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych KGHM Polska Miedź zaczęła piątkową sesję od spadków o ponad 1 proc. Potem jednak notowania spółki odbiły i na godz. 9.35 spółka wychodziła niemal „na zero”. W czwartek 5 lutego akcje KGHM poszły w dół najmocniej spośród spółek WIG20.
Eksperci Macquarie Group Ltd. uważają, że ostatnie wahania cen miedzi nie były uzasadnione czynnikami fundamentalnymi. W ich ocenie notowania metalu mogą pozostać na podwyższonym poziomie, dopóki ważne wydarzenie na światowych rynkach nie wywoła większych spadków.
Źródło: PAP, XYZ
Fot. KGHM