Ceny ropy idą w górę, a inwestorzy czekają na wynik rozmów USA-Iran w Omanie

W piątek ceny ropy rosną o ponad 1 proc. Rynek wyczekuje wyników piątkowych rozmów USA–Iran w stolicy Omanu.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na marzec rośnie na nowojorskim NYMEX o 1,25 proc. do 64,08 dolarów. Z kolei ropa Brent na ICE w dostawach na kwiecień drożeje o 1,15 proc. do 68,33 dolarów za baryłkę.

Inwestorzy wyczekują informacji nt. amerykańsko-irańskich rozmów w Omanie. Do Maskatu przybył minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi oraz wysłannicy prezydenta USA Donalda Trumpa Steve Witkoff i Jared Kushner.

Polecamy: Koniec ostatniego traktatu nuklearnego USA–Rosja. Świat wchodzi w erę bez limitów

Obie strony zapewniają o intencji osiągnięcia porozumienia. Równocześnie jednak Waszyngton wzmacnia swoją obecność militarną w regionie, a Teheran zapowiedział, że w przypadku ataku odpowie atakiem na amerykańskie bazy. We wtorek amerykańska armia zestrzeliła drona, który śledził flotę na neutralnych wodach Morza Arabskiego.

Rynki ropy naftowej mogą pozbywać się części premii za ryzyko geopolityczne i wracać do podstaw, które zasadniczo wskazują na wystarczającą podaż ropy na świecie” – ocenia Samantha Hartke, szefowa działu analiz rynku USA w Vortexa Ltd., firmy zajmującej się śledzeniem danych energetycznych. – „Jeśli jednak negocjacje USA–Iran zakończą się fiaskiem, premia za ryzyko na rynkach ropy znów wyraźnie wzrośnie” – ostrzegła.