Ceny ropy mocno rosną. Dalsze notowania zależne od żeglugi przez Cieśninę Ormuz

W poniedziałek ceny ropy gwałtownie wzrosły po ataku Izraela i USA na Iran. Analitycy ostrzegają przed zablokowaniem eksportu z Zatoki Perskiej. „Ceny ropy mogłyby w relatywnie krótkim czasie przetestować barierę 100 dolarów” – oceniają eksperci.

Baryłka West Texas Intermediate rośnie w poniedziałek o ok. 8 proc., do 73 dolarów za baryłkę. Z kolei ceny ropy Brent poszły w górę o 9 proc., do 79 dolarów za baryłkę.

Wzrost cen ropy to efekt blokady Cieśniny Ormuz przez Iran po ataku Izraela i USA na ten kraj. Według agencji Reutera przynajmniej 150 tankowców przewożących ropę i LNG zostało unieruchomionych w Zatoce Perskiej. Wiele statków gromadzi się także z drugiej strony cieśniny.

Przez cieśninę Ormuz eksportowane jest 20–25 proc. światowej ropy z Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Iraku, Kuwejtu, Kataru oraz Iranu. Głównymi odbiorcami ropy przepływającej tamtędy są Chiny, ale także Indie oraz Japonia.

Polecamy: Atak USA na Iran. Scenariusze dla gospodarki światowej

Eksperci: ceny ropy mogą przekroczyć 100 dolarów za baryłkę

„To właśnie obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają dziś skok cen ropy [...] Rynek coraz poważniej rozważa scenariusz, w którym przy faktycznej blokadzie Ormuz i atakach na tankowce ceny ropy mogłyby w relatywnie krótkim czasie przetestować barierę 100 dolarów” – ocenili analitycy XTB.

Ich zdaniem wzrosty ogranicza decyzja Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC+). Ogłosiła ona zwiększenie dziennej produkcji ropy o 206 tys. baryłek od kwietnia.

„W praktyce, przy trwających atakach na cele w ZEA i w całym regionie, fizyczna dostępność surowca oraz bezpieczeństwo morskich szlaków dostaw są dziś ważniejsze niż jakiekolwiek deklaracje” – stwierdzili jednak eksperci.

Taką ocenę podziela Jorge Leon, szef analiz geopolitycznych w Rystad Energy.

Ceny ropy naftowej mogą wzrosnąć do 100 dolarów za baryłkę, jeśli żegluga przez Cieśninę Ormuz zostanie zakłócona na kilka tygodni lub miesięcy – powiedział dla Bloomberga i dodał: – Dla rynku niemożliwe jest całkowite zrekompensowanie ok. 15 mln baryłek ropy dziennie przepływających przez Cieśninę Ormuz.

– Jeśli ruch tankowców w Cieśninie Ormuz zostanie szybko wznowiony albo dojdzie do wiarygodnej deeskalacji lub zakulisowych rozmów dyplomatycznych, to możemy zobaczyć, że sytuacja może się uspokoi – powiedział jednak Haris Khurshid, dyrektor ds. inwestycji w Karobaar Capital LP.

Połączona amerykańsko-izraelska operacja o nazwie „Epicka Furia” (w USA) lub „Ryczący Lew” (w Izraelu)rozpoczęła się w sobotę. Celem operacji są instalacje wojskowe, ale także ośrodki władzy w Iranie.

W odwecie za amerykański atak Iran wystrzelił rakiety w kierunku Izraela, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kataru i innych państw na Bliskim Wschodzie.

Przeczytaj nasze podsumowanie dwóch dni walk: Atak na Iran. Co wydarzyło się przez 48 godzin i jakie ma to konsekwencje?

Źródło: PAP, CNN, XYZ