Departament Sprawiedliwości opublikował akta Epsteina. Na zdjęciach m.in. Bill Clinton, Mick Jagger czy Kevin Spacey
Departament Sprawiedliwości USA opublikował tysiące dokumentów dotyczących sprawy Jeffreya Epsteina. Wśród nich znajdują się zdjęcia najbardziej znanych światowych gwiazd i polityków.
Na stronach resortu pojawiły się nagrania, rejestry lotów oraz zapisy rozmów, zgromadzone podczas śledztwa. Wśród nich są m.in. fotografie Billa Clintona z Epsteinem i jego współpracowniczką Ghislaine Maxwell. Kobieta pomagała finansiście i przestępcy seksualnemu w zbudowaniu sieci wykorzystywania seksualnego nieletnich dziewcząt.
Na zdjęciach, jak pisze "Daily Mail", są także Mick Jagger, Kevin Spacey i Michael Jackson. Oprócz tego fotografie pokazują Donalda Trumpa, Billa Gatesa, Woody’ego Allena, Steve’a Bannona, Larry’ego Summersa, byłego księcia Andrzeja oraz prawnika Alana Dershowitza. Nie podano jednak dat ani kontekstu wykonania tych fotografii, a ich bohaterowie zaprzeczyli jakimkolwiek przewinieniom.
Kolejne akta sprawy Epsteina mają trafiać do sieci w nadchodzących tygodniach. Resort podkreśla jednak, że nie wszystkie dokumenty zostaną ujawnione – chodzi m.in. o bezpieczeństwo narodowe USA oraz sprawy nadal będące w toku.
Jak wyjaśnia zastępca prokuratora generalnego Todd Blanche, Departament Sprawiedliwości zidentyfikował około 1,2 tysiąca nazwisk ofiar Epsteina oraz ich bliskich. Zredagowano lub utajniono więc wszelkie materiały, które mogłyby prowadzić do identyfikacji tych osób.
Zdaniem rzeczniczki Białego Domu Abigail Jackson, publikacja dokumentów jest dowodem na to, że „administracja Trumpa jest najbardziej przejrzystą w historii”.
Publikację akt wymusiła ustawa Kongresu
Donald Trump powiedział w listopadzie, że podpisał ustawę nakazującą ujawnienie akt sprawy Epsteina. To efekt ustawy przyjętej przez Kongres USA. Przełom nastąpił, gdy Republikanie poparli petycję, wymuszającą głosowanie nad tym projektem.
Początkowo Trump chciał, by politycy jego partii wycofali poparcie dla petycji. Ci jednak nie ustąpili. Wówczas prezydent zmienił zdanie i zapowiedział wsparcie projektu, twierdząc, że nie ma nic do ukrycia, a afera Epsteina dotyczy głównie Demokratów.
Sam Trump był znajomym Epsteina. Twierdzi jednak, że wyrzucił go ze swojego klubu Mar-a-Lago. Początkowo tłumaczył, że stało się tak dlatego, iż Epstein „kradł” masażystki. Od kilku dni prezydent mówi natomiast, że pozbył się go, ponieważ był „zboczeńcem”.
W 2008 roku Jeffrey Epstein został skazany za nakłanianie nieletnich dziewcząt do prostytucji. Jak twierdzą śledczy, w swoich rezydencjach na Florydzie i w Nowym Jorku wykorzystywał dziesiątki nieletnich dziewcząt. W 2019 roku zmarł w więzieniu tuż przed rozpoczęciem procesu. Jego śmierć uznano za samobójstwo, choć pojawiło się wiele teorii spiskowych, według których mogło to być zabójstwo, mające uniemożliwić mu zeznania przed sądem.