Dofinansowanie z KPO na polskie lokomotywy wodorowe. PESA podpisała umowę
PESA i NFOŚiGW podpisały umowę na dofinansowanie z KPO produkcji pierwszych polskich lokomotyw wodorowych. Prototyp jest obecnie testowany na Dolnym Śląsku.
Umowę przedstawiciele bydgoskiego producenta i urzednicy funduszu podpisali dziś w Karpaczu. Kwota wsparcia produkcji pociągów wodorowych wyniesie ponad 53 miliony złotych. Zdaniem minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski, umowa pozwoli „przenieść prototyp lokomotywy na linię produkcyjną”.
Bydgoska PESA już zresztą wyprodukowała pierwszy prototyp. Obecnie testowany jest na Dolnym Śląsku – przywiózł choćby pasażerów z Jeleniej Góry do Karpacza.
Eskalacja konfliktu po amerykańsko-izraelskim ataku na Iran przekształciła region Zatoki Perskiej w strefę niemal całkowicie wyłączoną z cywilnego ruchu lotniczego. Odwołano tysiące połączeń, a strategiczny korytarz między Europą i Azją pozostaje sparaliżowany. Jak ze skutkami wojny na Bliskim Wschodzie radzi sobie azjatycki przemysł lotniczy i turystyczny i kto może zyskać na trwającym chaosie?
Po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie Polacy ruszyli na zakupy na stacje benzynowe w obawie przed dalszym wzrostem cen paliw. Eksperci zwiastują dalsze podwyżki cen. Tymczasem sprzedawcy koncentrują się na tym, by zabezpieczyć dostawy paliw na nasz rynek.
Do redakcji XYZ trafiły nagrania dokumentujące zastrzeżenia wobec czujek dymu i tlenku węgla rozdawanych w ramach rządowego programu. Strażacy mówią o realnych obawach dotyczących skuteczności sprzętu, który ma chronić życie. Sprawdzamy kulisy przetargu i koszt zakupu urządzeń.
Walka na prawicy nabiera rozpędu. Jednym z pól konfliktów między PiS, Konfederacją a Koroną staje się polityka zagraniczna. Soczewką ogniskującą wyraźne podziały po prawej stronie okazała się wojna na Bliskim Wschodzie.
Właściciel rosyjskiej firmy rybackiej Norebo pozwał Norwegię za odmowę dostępu do jej wyłącznej strefy ekonomicznej. Oslo twierdzi, że spółka jest powiązana z rosyjskimi służbami wywiadowczymi i zagraża bezpieczeństwu państwa. W lutym 2026 r. sąd w Oslo oddalił wniosek o przywrócenie licencji połowowych, podtrzymując sankcje.
Telemedyczna spółka miała rozwinąć skrzydła w okresie pandemii COVID-19. Zamiast tego może wkrótce zniknąć z rynku – od kilku lat nie składa sprawozdań finansowych. Inwestorzy są skłóceni, a jeden z nich, Rubicon Partners, niedawno się wycofał. – Czuję się dziś jak po wizycie w Las Vegas, gdzie na koniec dnia zawsze wygrywa kasyno – komentuje Paweł Witkiewicz, który uważa, że został wprowadzony w błąd przez wspólników.