Elon Musk przegrał z Samem Altmanem w sądzie. Miliarder domagał się gigantycznego odszkodowania
Ława przysięgłych po dwóch godzinach odrzuciła pozew Elona Muska wobec Sama Altmana. Najbogatszy człowiek świata domagał się 134 mld dolarów odszkodowania za „złamanie charytatywnego zobowiązania” oraz ustąpienia szefa OpenAI.
Sąd w kalifornijskim Oakland pod przewodnictwem sędzi Yvonne Gonzalez Rogers zgodził się z ustaleniami ławy, uznając, że Sam Altman oraz OpenAI nie ponoszą odpowiedzialności, a „zarzuty dotyczące naruszenia obowiązków powierniczych wobec organizacji charytatywnej oraz bezpodstawnego wzbogacenia zostają oddalone jako wniesione po terminie”. Gdy prawnicy Elona Muska zapowiedzieli apelację, sędzia Gonzalez Rogers odpowiedziała, że od razu ją odrzuci.
Pozew dotyczył naruszenia umowy ws. OpenAI
Elon Musk – jak przypomina CNBC – pozwał Sama Altmana i OpenAI w 2024 r. Najbogatszy człowiek świata stwierdził, że Altman naruszył ich umowę, by utrzymać laboratorium zajmujące się sztuczną inteligencją jako nonprofit. Elon Musk pomógł bowiem uruchomić OpenAI, jednak odszedł z firmy po trzech latach.
Miliarder - oprócz Altmana - pozwał też Microsoft. Firma zainwestowała w OpenAI w 2019 r. Musk uznał bowiem, że koncern pomógł startupowi AI w złamaniu umowy. Sąd odrzucił także ten pozew.
Prawnicy Muska domagali się od Microsoftu i OpenAI 134 mld dolarów oraz usunięcia zarówno Sama Altmana, jak i prezydenta startupu Grega Brockmana ze stanowiska. Do tego chcieli też, by cofnąć restrukturyzację firmy, która pozwoliła na rozwój działu przynoszącego dochody. Musk nie chciał tych pieniędzy dla siebie, a wpłacenia ich na fundację dobroczynną OpenAI.
Elon Musk twierdził bowiem, że szefostwo startupu „ukradło organizację dobroczynną” po tym, jak Altman i Brockman porzucili misję charytatywną i zaczęli zarabiać na AI. Miliarder zeznał, że przekazał 38 mln dolarów startupowi, bo wierzył, że będzie on rozwijał sztuczną inteligencję „dla dobra ludzkości”.
Wojna o uwagę inwestorów
Prawnicy OpenAI tłumaczyli jednak, że darowizna Muska nie była obwarowana żadnymi warunkami, a restrukturyzacja firmy była jedynym sposobem na konkurowanie z Google. Pokazali też dowody, że sam miliarder chciał przekształcić startup w firmę nastawioną na zysk, a nawet chciał wcielić ją do Tesli.
Dodali także, że po tym, jak w 2023 r. ruszyła własna firma AI Muska – xAI – pozew jest próbą osłabienia konkurencji.
Werdykt zapadł w ważnym czasie dla obu firm. I Altman, i Musk chcą bowiem wprowadzić swoje firmy na rynek. OpenAI w marcu zebrało 122 mld dolarów, co sprawiło, że firma jest wyceniana na ponad 850 mld dolarów.
Z kolei Elon Musk ma wkrótce zacząć rozmowy z inwestorami przed ofertą publiczną SpaceX. Jego firma jest wyceniana – po lutowej fuzji z xAI – na 1,25 bln dolarów. SpaceX złożył poufnie wniosek o IPO w kwietniu, a w tym tygodniu może ogłosić publiczny prospekt.