Enea ma ok. 1,4 GW warunków przyłączenia dla magazynów, CAPEX grupy w 2026 r. wyniesie ponad 9 mld zł

Grupa Enea ma ok. 1,4 GW technicznych warunków przyłączenia do sieci dla magazynów energii, prace wykonawcze planowane są na przełomie I i II kwartału 2027 r. – poinformowali przedstawiciele spółki na konferencji. Enea zapowiada duże inwestycje na 2026 r., CAPEX ma wynieść 9,08 mld zł.

– Bezwzględnym priorytetem grupy Enea w tym roku są magazyny energii. Mamy prawie 1,4 GW mocy w tych magazynach wydanych warunków przyłączenia – powiedział na konferencji prasowej Bartosz Krysta, wiceprezes Enei.

Jak wskazał, chodzi zarówno o magazyny wolnostojące (w tzw. systemie standalone) na wysokim napięciu, jak i magazyny wolnostojące na średnim napięciu oraz instalacje hybrydowe dokładane do farm fotowoltaicznych.

Krysta poinformował, że w tym roku zostaną przeprowadzone postępowania na magazyny.

– Spodziewamy się prac wykonawczych na przełomie pierwszego i drugiego kwartału przyszłego roku i chcemy dokonać elektryfikacji zdecydowanej większości magazynów, bo ok. 70 proc., w 2027 r. i zakończyć to w pierwszej połowie 2028 r. – powiedział wiceprezes Enei.

Enea planuje w 2026 r. nakłady inwestycyjne na poziomie 9,08 mld zł

Enea planuje w 2026 r. nakłady inwestycyjne na poziomie 9,08 mld zł, z czego 46 proc. ma zostać przeznaczone na wytwarzanie (4,2 mld zł), a 36 proc. na dystrybucję (ok. 3,3 mld zł). 6 proc. zaplanowanych nakładów dotyczy OZE (ok. 0,5 mld zł), a 9 proc. wydobycia (ok. 0,8 mld zł).

Jak podali przedstawiciele zarządu, w 2026 r. CAPEX w obszarze OZE będzie wyższy niż w 2025 r.

W 2025 r. CAPEX grupy wyniósł 6,21 mld zł i był niższy od planu na poziomie 7,94 mld zł. Jak podano, zrealizowane nakłady nie uwzględniają zaliczki w Enea Elkogaz w kwocie 956,7 mln zł.

– Realizujemy plany dekarbonizacji, dywersyfikacji źródeł, ale robimy to w sposób racjonalny. Dlatego uzależniamy nasze inwestycje i korelujemy je chociażby z takimi krytycznymi elementami jak rynek mocy. (...) Dlatego też mieliśmy pewne opóźnienia, jeżeli chodzi o realizację chociażby inwestycji CCGT – powiedziała wiceprezes Dalida Gepfert.

– Plan dekarbonizacji ciepła, który realizujemy, został bardzo gruntownie przemyślany w taki sposób, żeby wydatki, które będą ponoszone, przynosiły korzyści zarówno środowiskowe i transformacyjne, ale też nie powodowały nadmiernych inwestycji, które przeniosłyby się negatywnie na cenę dla klientów – dodała.

W obszarze OZE Enea przeznaczyła w 2025 r. 2 mld zł na nowe źródła wytwórcze. W obszarze dystrybucji nakłady wyniosły 2,8 mld zł, spółka koncentrowała się na modernizacji i rozbudowie infrastruktury sieciowej oraz przyłączeniach nowych odbiorców, źródeł i OSD.

Wiceprezes Marek Lelątko, pytany, czy w tym roku spółka otrzyma kolejne pieniądze z KPO, odpowiedział:

– Jeśli chodzi o KPO, to pociągnęliśmy do tej pory 790 mln. Planowane jeszcze w 2026 r. jest 1,1 mld, czyli razem byłoby ok. 1,9 mld. Bardzo aktywnie pozyskujemy też pieniądze z REPowerEU. Uzyskaliśmy 220 mln i naszym celem na ten rok jest pełna pula, czyli 1,145 mld. Ten program kończy się w tym roku, więc to jest wyścig z czasem.

Jak poinformowali przedstawiciele zarządu, Enea ma pozyskane łącznie niemal 16 mld zł przychodów z rynku mocy, zapewniając ponad 4,7 GW obowiązku mocowego dla modernizowanych i istniejących elektrowni konwencjonalnych oraz nowych jednostek gazowo-parowych w Kozienicach.

Prezes Enei Grzegorz Kinelski poinformował, że obecnie nie ma planów wydzielenia Bogdanki z grupy.

Artur Wasilewski, wiceprezes Bogdanki, pytany, czy planowane przez PGG i JSW redukcje zatrudnienia w związku z programem osłonowym mogą być szansą na zwiększenie produkcji przez lubelską kopalnię, odpowiedział:

– Konsekwentnie realizujemy strategię zakładającą ok. osiem mln ton produkcji i pod ten wolumen prowadzimy roboty przygotowawcze.

Zaznaczył jednocześnie, że spółka ma pewną elastyczność w tym obszarze.

Polecamy: Fala energetycznych nacjonalizacji w regionie. Słowacja idzie śladem Czech

Źródło: PAP