Europosłowie o polskim przemyśle obronnym i programie SAFE
Delegacja Komisji Bezpieczeństwa i Obrony Parlamentu Europejskiego odwiedziła Polskę, by sprawdzić gotowość obronną wschodniej flanki i polskie zakłady zbrojeniowe. Rozmowy dotyczyły m.in. programu SAFE, jego finansowania i planów na kolejne lata.
Europosłowie z komisji SEDE PE przebywali w Polsce od poniedziałku. Delegacja odwiedziła jednostkę wojskową w warszawskiej Wesołej oraz zakłady MESKO w Skarżysku-Kamiennej i Fabrykę Broni „Łucznik” w Radomiu. Sprawdzano m.in. produkcję przeciwlotniczych wyrzutni Piorun oraz karabinków Grot, które stają się podstawowym uzbrojeniem polskich żołnierzy.
Lider delegacji, Nicolás Pascual de la Parte z Hiszpanii, podkreślił znaczenie programu SAFE. Jak mówił, pozwala on na rozwój przemysłów obronnych, a obecnie rozważana jest jego kolejna odsłona. Europosłowie oceniali też gotowość polskich zakładów do realizacji dużych zamówień i rozwoju eksportu.
W tym samym czasie UE zatwierdziła polski plan inwestycyjny w ramach SAFE. Lista obejmuje 139 projektów, a Polska otrzyma łącznie 43,7 mld euro w postaci nisko oprocentowanych pożyczek. Pierwsza zaliczka wyniesie 6,6 mld euro, a dalsze płatności zostaną uruchomione po podpisaniu umów pożyczkowej i inwestycyjnej z Komisją Europejską.
Program SAFE ma nie tylko wzmacniać zdolności obronne państw UE, ale też wspierać rozwój przemysłu zbrojeniowego. Projekty finansowane z SAFE muszą w co najmniej 65 proc. wykorzystywać komponenty produkowane w państwach uczestniczących w programie, a zakupy w krajach trzecich dopuszczane są tylko w ograniczonym zakresie.
De la Parte zwrócił uwagę na konieczność integracji europejskiego przemysłu zbrojeniowego. „Nie mogą być tylko sumą 27 rynków” – mówił, podkreślając, że szybki rozwój zdolności obronnych Europy jest dziś szczególnie potrzebny. Zaznaczył również, że Polska zwiększa wydatki na obronność do 5 proc. PKB, dając przykład innym krajom UE.
Polscy europosłowie Michał Szczerba i Marta Wcisło komentowali wizytę w kontekście krajowej debaty politycznej. Szczerba wskazał, że polskie zakłady są gotowe do inwestycji i realizacji dużych projektów dzięki środkom z SAFE, rozwijając jednocześnie eksport.
Projekty SAFE mogą być realizowane wspólnie z co najmniej jednym państwem UE lub Ukrainą. Wyjątkiem są projekty już rozpoczęte przez jedno państwo członkowskie, które mogą być dofinansowane indywidualnie, co ma przyspieszyć dostawy kluczowych zasobów.
Program SAFE obejmuje również Ukrainę. Plan zakłada wspólną realizację projektów zbrojeniowych przez 15 z 19 państw uczestniczących, w tym Polskę. Ma to wzmocnić ukraiński przemysł zbrojeniowy i wspierać kraj w wojnie obronnej z Rosją.
Źródło: PAP