Hiszpania legalizuje pobyt pół miliona imigrantów. Eksperci ostrzegają
Rząd Hiszpanii zatwierdził przepisy umożliwiające uregulowanie statusu około pół miliona nielegalnych imigrantów. Hiszpański dziennik „ABC” ostrzega, że decyzja może zwiększyć napływ migrantów i sprzyjać handlowi ludźmi.
Rząd Hiszpanii przyjął we wtorek przepisy, które pozwolą na legalizację pobytu około 500 tys. osób przebywających w kraju bez dokumentów. To pierwsza tego typu inicjatywa za rządów premiera Pedro Sancheza, który kieruje rządem od 2018 r.
Socjalistyczne władze tłumaczą, że decyzja ma na celu wzmocnienie modelu migracji opartego na prawach człowieka i wspieranie rozwoju gospodarczego. Hiszpania chce w ten sposób prowadzić kontrolowaną imigrację, widząc w niej korzyści dla gospodarki.
Jednak dziennik „ABC” zwraca uwagę, że przepisy mogą zachęcać do nielegalnej imigracji. Eksperci ostrzegają, że łatwy dostęp do dokumentów przyciąga migrantów i zwiększa ryzyko działalności mafii zajmujących się handlem ludźmi. W mediach społecznościowych już pojawiają się komunikaty zachęcające do podróży do Hiszpanii.
Gazeta podkreśla także ryzyko dla samych migrantów. Przepisy mogą spowodować wzrost liczby ofiar wśród osób próbujących przedostać się do Hiszpanii niebezpiecznymi drogami, m.in. na prymitywnych łodziach z Afryki. W 2024 r. w takich próbach życia straciło ponad 10 tys. osób.
Chociaż rząd podaje liczbę 500 tys. osób, eksperci zwracają uwagę, że w praktyce regulacja może objąć nawet 2 mln osób, gdy uwzględni się łączenie rodzin. W historii demokratycznej Hiszpanii podobne przepisy były już stosowane – największa tego typu operacja miała miejsce w 2005 r. za rządów socjalisty Jose Luisa Rodrigueza Zapatero. Objęto nią ponad 575 tys. osób.
Raport ośrodka analitycznego Funcas wskazuje, że w 2025 r. w Hiszpanii przebywało około 840 tys. osób bez uregulowanego statusu i dokumentów pozwalających korzystać z podstawowych usług.
Źródło: PAP