Irańska delegacja w Islamabadzie. Możliwe rozmowy pokojowe z USA

Wysocy rangą przedstawiciele Iranu przybyli do Pakistanu na potencjalne rozmowy pokojowe ze Stanami Zjednoczonymi. Negocjacje mają się rozpocząć tylko pod warunkiem spełnienia wstępnych żądań Teheranu.

Irańska delegacja przybyła w piątek wieczorem do Islamabadu, stolicy Pakistanu, gdzie ma dojść do rozmów pokojowych z przedstawicielami USA – poinformowała agencja Reuters, powołując się na irańskie media państwowe i półoficjalne.

Według doniesień, rozmowy nie rozpoczną się automatycznie. Teheran uzależnia ich start od zaakceptowania przez Waszyngton tzw. „warunków wstępnych”. Nie ujawniono szczegółów tych żądań, choć wcześniej Iran wskazywał m.in. na konieczność zawieszenia broni w Libanie oraz odmrożenia swoich aktywów.

Na czele irańskiej delegacji stoi przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf. Towarzyszą mu kluczowi przedstawiciele władz politycznych, wojskowych i gospodarczych kraju.

W skład delegacji wchodzą również minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi, sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Akbar Ahmadian oraz szef banku centralnego Abdolnaser Hemmati.

W rozmowach uczestniczyć mają także członkowie irańskiego parlamentu oraz były dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Mohammad Bagher Zolghadr.

Stronę amerykańską reprezentować ma wiceprezydent USA J. D. Vance. W skład delegacji USA mają wejść także specjalny wysłannik ds. misji pokojowych Steve Witkoff oraz doradca i zięć prezydenta Jared Kushner.

Według irańskiej agencji Fars, Teheran zaakceptował warunki dwutygodniowego zawieszenia broni, co może stworzyć podstawę do rozpoczęcia dialogu. Jednocześnie Iran ostrzegł, że w przypadku wznowienia działań zbrojnych jego reakcja będzie wymierzona w interesy USA i Izraela w regionie.

Rozmowy w Islamabadzie mają potencjalnie kluczowe znaczenie dla stabilizacji sytuacji na Bliskim Wschodzie. Włączenie do negocjacji przedstawicieli sektora wojskowego i finansowego wskazuje, że zakres rozmów może wykraczać poza kwestie stricte polityczne.

Nie jest jasne, kiedy dokładnie mogłoby dojść do rozpoczęcia negocjacji. Warunkiem pozostaje zgoda Stanów Zjednoczonych na postulaty Teheranu, których treść pozostaje niejawna.

Pakistan, jako gospodarz spotkania, pełni rolę pośrednika i neutralnego gracza. Wybór Islamabadu na miejsce rozmów podkreśla rosnącą rolę tego kraju w dyplomacji regionalnej.

Źródło: PAP, CNN, Al Jazeera