Irlandia zagłosuje przeciwko umowie UE–Mercosur
Irlandia jest przeciwna umowie UE–Mercosur w jej obecnym kształcie – ogłosił w czwartek wicepremier Irlandii Simon Harris. Dublin uznaje tzw. klauzule ochronne za niewystarczające. Sceptyczne są też Polska, Francja i Węgry.
„Chociaż UE zgodziła się na liczne środki dodatkowe, nie są one wystarczające, aby zadowolić naszych obywateli. Nasze stanowisko pozostaje niezmienne. Będziemy głosować przeciwko umowie” – oświadczył irlandzki rząd.
Irlandzkie władze dołączają w ten sposób do grupy państw sprzeciwiających się podpisaniu umowy. To Polska, Francja i Węgry. W ocenie komentatorów ich sprzeciw nie doprowadzi jednak do zablokowania umowy.
W grupie państw sceptycznie nastawionych do otwarcia się na produkty z Ameryki Południowej były także Włochy. Ich sprzeciw mógłby być decydujący, bo do przyjęcia umowy potrzeba min. 15 państw członkowskich reprezentujących przynajmniej 65 proc. populacji UE. Tymczasem Włochy są 3. największym krajem Wspólnoty.
We wtorek jednak KE zaproponowała rządowi Giorgii Meloni przyspieszenie wypłat wsparcia dla włoskiego sektora rolniczego w wysokości 45 mld euro. Według AFP przekonało to Rzym do przyjęcia porozumienia.
Przeczytaj też: Bruksela gra va banque o Mercosur. Włochy na wagę złota, 45 mld euro na stole
Decydujące głosowanie w piątek
W piątek ambasadorowie państw członkowskich przy Unii Europejskiej będą głosować nad przyjęciam dokumentu. Jeśli wynik głosowania będzie korzystny dla zwolenników porozumienia UE–Mercosur, to już 12 grudnia w Paragwaju może nastąpić oficjalne podpisanie umowy.
Na czwartek i piątek w wielu unijnych krajach zaplanowane zostały protesty rolników przeciw umowie. Uczestnicy manifestacji argumentują, że produkty z państw Mercosur to dla nich nieuczciwa konkurencja, ponieważ nie podlegają takim samym restrykcyjnym normom sanitarnym. Podkreślą też, że w krajach Mercosur stosowane są sztuczne nawozy zabronione w UE.
Blok Mercosur tworzą Brazylia, Argentyna, Boliwia, Paragwaj i Urugwaj. Umowa UE–Mercosur zakłada preferencje celne dla niektórych produktów z krajów Mercosuru, jak wołowina, drób, nabiał, cukier czy etanol. W zamian rynki tych krajów otworzą się na europejski przemysł.
Źródło: PAP, XYZ