Janusz Kowalski odchodzi z klubu PiS. Bochenek: konsekwencją tej decyzji jest wystąpienie z partii

Janusz Kowalski, były wiceminister aktywów państwowych, odszedł z klubu PiS. Jak wyjaśnił rzecznik partii Rafał Bochenek, konsekwencją tej decyzji jest wystąpienie z ugrupowania.

"Dziś złożyłem rezygnację z członkostwa w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości. Serdecznie dziękuję Koleżankom i Kolegom z PiS za lata świetnej współpracy. Pozostanę posłem niezrzeszonym, skupionym na pracy dla Polski” – napisał na X poseł.

„Konsekwencją tej decyzji – zgodnie ze statutem – jest także wystąpienie z partii PiS” – skomentował rzecznik PiS Rafał Bochenek.

Kowalski po raz pierwszy został posłem w 2019 r. – startował wtedy z list Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry. W grudniu tamtego roku został wiceministrem aktywów państwowych. Stracił to stanowisko w lutym 2021 r. za krytykę przyjęcia Polityki Energetycznej Polski do 2040 r., która zakłada zużycie węgla i transformację energetyki. We wrześniu 2022 r. został wiceministrem rolnictwa.

Jesienią 2023 r. Kowalski znów dostał się do sejmu. W czerwcu 2024 r. zrezygnował z członkostwa w Suwerennej Polsce i we wrześniu tamtego roku wstąpił do PiS.

Według Wirtualnej Polski, rezygnacja posła ma bezpośredni związek z aferą wokół Zondacrypto. Portal podaje, że pracownicy firmy mówili o co najmniej czterech wizytach posła w miejscach związanych z prezesem Przemysławem Kralem.

Aktualizacja, godz. 22

Janusz Kowalski stanowczo zaprzeczył doniesieniom Wirtualnej Polski. W emocjonalnym wpisie na platformie X zapowiedział pozew wobec dziennikarzy.