JLL: w 2025 r. popyt na magazyny w Polsce powinien być podobny jak w rekordowych latach 2021-2022

W 2025 r. popyt brutto na powierzchnie magazynowe w Polsce powinien zbliżyć się do poziomów z rekordowych lat 2021-2022 – przekazano w raporcie JLL. Zdaniem JLL taki rezultat jest efektem licznych odnowień umów, które odpowiadają za mniej więcej połowę całego popytu brutto.

JLL przewiduje, że całkowity popyt brutto na powierzchnie magazynowe w 2025 r. wyniesie około 6 mln m kw., co będzie wynikiem zbliżonym do rekordowych lat 2021-2022 i o około 10 proc. większym niż 5-letnia średnia.

Zdaniem JLL taki rezultat jest efektem licznych odnowień umów, które odpowiadają za mniej więcej połowę całego popytu brutto.

Powierzchnie magazynowe w 2025 r. na podobnym poziomie co rok wcześniej

„Dla porównania, w 2021 odnowienia stanowiły zaledwie 22 proc. transakcji, a w 2022 – 32 proc. Warto jednak zauważyć również nowy popyt netto, który od 2023 r. utrzymuje się na stałym poziomie około 3 mln m kw. rocznie. To wciąż bardzo dobry wynik, pokazujący dojrzałość i zdrową strukturę rodzimego rynku” – podano.

Autorzy raportu zwrócili uwagę, że 2025 r. był „wyjątkowo spokojnym” rokiem, jeśli chodzi o aktywność deweloperów. JLL szacuje, że w całym tym roku nowa podaż wyniesie nieco ponad 2 mln m kw., czyli o 40 proc. mniej niż 5-letnia średnia i o 60 proc. mniej niż rekordowy 2022 r. Z kolei czynsze za powierzchnie magazynowe w 2025 r. pozostały na podobnym poziomie co rok wcześniej.

Nie spodziewamy się powrotu boomu deweloperskiego, ale w najbardziej prawdopodobnym scenariuszu skala nowej podaży będzie stopniowo rosła w 2026 r. Jednocześnie w wielu lokalizacjach widoczna jest bardzo ograniczona dostępność gotowych, dużych modułów, szczególnie w przedziałach 20–30 tys. m kw. i większych” – podkreślili.

Przedstawiciele JLL szacują, że średni odsetek pustostanów w całej Polsce utrzymał się poniżej 8 proc. – oznacza to około 3 mln m kw. wolnej powierzchni.

„Podczas gdy od kilku lat popyt netto utrzymuje się na poziomie zbliżonym do 3 mln m kw. rocznie, deweloperzy dostarczają dziś 2 mln m kw. nowej powierzchni. Oznacza to potencjalną lukę podażową wielkości nawet miliona m kw. w skali roku” – dodali.

„Ponieważ spadek wskaźnika pustostanów poniżej 5 proc. jest mało prawdopodobny (istnieją po prostu powierzchnie w praktyce „niewynajmowalne”, małe, podzielone moduły, porozrzucane po całej Polsce), to przy utrzymaniu się aktualnej dynamiki rynku już za rok mielibyśmy do czynienia z niedoborami powierzchni magazynowych. A to z pewnością oznaczałoby rynek dewelopera i wzrost stawek najmu” – podkreślili.

Źródło: PAP