Kaja Kallas: 80 mln euro z zysków z rosyjskich aktywów dla Ukrainy

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas ogłosiła we wtorek przekazanie Ukrainie 80 mln euro, pochodzących z zysków z zamrożonych rosyjskich aktywów. Decyzję tę ogłosiła po nieformalnym posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych państw UE w Kijowie.

- Dziś z przyjemnością informuję, że przekazujemy Ukrainie dodatkowe 80 mln euro, uzyskane z zysków z zamrożonych rosyjskich aktywów – powiedziała na wspólnej konferencji prasowej z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Andrijem Sybihą.

Kallas wypowiedziała się m.in. na temat 20. pakietu sankcji UE wobec Rosji, który blokowany jest przez Węgry i Słowację. Węgierski premier Viktor Orban zablokował też unijną pożyczkę dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro na lata 2026 i 2027.

- Aby zakończyć tę wojnę należy przeciwstawiać się Moskwie, a nie ją wynagradzać. Nie osłabiać sankcje, lecz je nasilać. 20. pakiet sankcji gotowy jest do wprowadzenia i jeszcze bardziej naciągniemy sieć, szczególnie wobec rosyjskiej floty cieni – zapowiedziała.

Szefowa unijnej dyplomacji pytana była też o możliwe terminy przyjęcia Ukrainy do Unii Europejskiej. Władze w Kijowie uważają, że mogłoby to nastąpić już w 2027 roku.

- Zrozumiałe, że rozszerzenie jest zawsze decyzją geopolityczną. Poprzednie rozszerzenia też zawsze miały geopolityczny charakter. Ale jednocześnie są to także reformy, które powinny wprowadzić państwa, przyłączające się do UE – zaznaczyła.

- Dlatego ważne jest, by Ukraina wykonywała swoją pracę, ale też ważne, żebyśmy i my wykonali swoją pracę. Dlatego nie mogę określić konkretnej daty, jednak (...) moim życzeniem jest, aby Ukraina niebawem przyłączyła się do Unii Europejskiej – oświadczyła.

Szefowie dyplomacji krajów unijnych, w tym Radosław Sikorski, uczestniczyli we wtorek w Kijowie w nieformalnym posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych państw UE. Poświęcone ono było czwartej rocznicy rosyjskich zbrodni wojennych w Buczy.

To miasteczko pod Kijowem okupowane było przez wojska Rosji przez 33 dni. Zajmowały one Buczę 27 lutego do 31 marca 2022 roku. W tym czasie zginęło 561 cywilów, wśród nich – 12 dzieci.

Źródło: PAP