Kluczowe decyzje ws. pokoju dla Ukrainy zapadną 6 stycznia w Paryżu

Podsumowanie rozmów o możliwym porozumieniu pokojowym w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie nastąpi podczas szczytu liderów państw 6 stycznia w Paryżu. Taką informację przekazał w Kijowie wiceszef MSZ RP Robert Kupiecki po konsultacjach z władzami Ukrainy i doradcami ds. bezpieczeństwa państw wspierających Kijów.

Decydujące rozmowy dotyczące pokoju w Ukrainie odbędą się 6 stycznia w Paryżu – poinformował w sobotę w Kijowie wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP Robert Kupiecki.

Jak zaznaczył, ustalenia i ewentualne podsumowanie procesu negocjacyjnego nastąpią dopiero na poziomie przywódców państw. Wiceszef MSZ relacjonował rozmowy po spotkaniu doradców ds. bezpieczeństwa krajów wspierających Ukrainę.

Kupiecki podkreślił, że dzień rozmów w Kijowie był „bardzo produktywny”. Konsultacje trwały osiem godzin i zostały podzielone na cztery sesje robocze.

W spotkaniach uczestniczyli m.in. prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, premier Julia Swyrydenko, minister obrony Denys Szmyhal, ich doradcy ds. bezpieczeństwa oraz przedstawiciele służb.

Celem rozmów było przygotowanie stanowisk państw wspierających Ukrainę przed paryskim szczytem liderów, który ma przesądzić o dalszym kształcie rozmów pokojowych.

Rozmowy o porozumieniu USA–Ukraina

Kupiecki poinformował, że doradcy ds. bezpieczeństwa szczegółowo zapoznali się z efektami ostatnich uzgodnień amerykańsko-ukraińskich.

Rozmowy dotyczyły dwudziestopunktowego porozumienia pokojowego, przygotowanego wspólnie przez Stany Zjednoczone i Ukrainę.

Według wiceszefa MSZ RP większość kwestii została uzgodniona co do zasady, jednak kilka problemów pozostaje otwartych i wymaga decyzji politycznych.

Strona europejska dopytywała o szczegóły techniczne uzgodnień, aby dokładnie zaplanować europejski wkład – cywilny, wojskowy, a w przyszłości także rozwojowy.

Jak podkreślił Kupiecki, działania te mają być realizowane przez tzw. koalicję chętnych, skupiającą państwa gotowe do dalszego wsparcia Ukrainy.

Sporne terytoria i elektrownia w Zaporożu

Za najtrudniejszą kwestię negocjacyjną Kupiecki uznał status terytoriów okupowanych przez Federację Rosyjską.

Spór dotyczy także żądań Moskwy wobec Ukrainy w tym obszarze. – Oddanie jakiejkolwiek części terytorium jest sprzeczne z konstytucją Ukrainy – zaznaczył polski dyplomata.

Drugim nierozstrzygniętym problemem pozostaje Zaporoska Elektrownia Jądrowa, zajęta przez wojska rosyjskie.

Rozmowy obejmują kwestie przywrócenia produkcji energii elektrycznej, własności obiektu, zasad administrowania oraz powrotu ekspertów niezbędnych do jego funkcjonowania.

Kupiecki podkreślił, że jest to sprawa kluczowa dla bezpieczeństwa energetycznego dużej części Ukrainy.

Gwarancje bezpieczeństwa i stanowisko Polski

Wiceszef MSZ RP zaznaczył, że porozumienie pokojowe musi być powiązane z realnymi gwarancjami bezpieczeństwa.

Według Kupieckiego Stany Zjednoczone poczyniły w tej sprawie „olbrzymi postęp”, deklarując gotowość fizycznej obecności swoich żołnierzy oraz wsparcia odbudowy zdolności obronnych Ukrainy.

Równolegle państwa europejskie, wspierane przez Kanadę, przygotowują własny pakiet gwarancji, który ma zostać włączony do ramowego porozumienia bezpieczeństwa USA–Ukraina.

Pytany o obecność wojsk europejskich, Kupiecki podkreślił, że nie dotyczy to Polski. – Nie ma polskich żołnierzy na terytorium Ukrainy – zaznaczył.

Jednocześnie wskazał, że Polska jako państwo graniczne odegra kluczową rolę logistyczną i infrastrukturalną. Prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział kontynuację rozmów w Paryżu, następnie konsultacje z USA i spotkanie w Stanach Zjednoczonych, z celem zakończenia całej serii rozmów do końca stycznia.

Jak pokazuje sondaż United Surveys dla IBRiS – 51,6 proc. Polaków uważa, że w 2026 r. najbardziej prawdopodobnym scenariuszem będzie długotrwałe zamrożenie konfliktu, a 17,2 proc. wskazuje na porozumienie pokojowe.

Źródło: PAP