Kraje nordyckie, Niemcy i Francja zapowiadają wysłanie żołnierzy na Grenlandię

Po nasilającej się presji ze strony administracji prezydenta USA Donalda Trumpa, aby Dania „oddała” Grenlandię, która jest jej regionem autonomicznym, w środę wieczorem ze strony europejskich sojuszników z NATO popłynęły sygnały o zwiększeniu ich obecności na wyspie, gdzie dotychczas byli obecni przede wszystkim żołnierze z USA i Danii.

Jeszcze przed środowym spotkaniem z Amerykanami duńskie ministerstwo obrony, a także grenlandzkie ministerstwo spraw zagranicznych oświadczyły, że wojska Danii oraz państw NATO zwiększają obecność na Grenlandii. Według komunikatu realizuje się to przez ćwiczenia w ścisłej współpracy z sojusznikami z NATO.

Czytaj także: Dania i USA dyskutowały o Grenlandii. Spotkanie w Waszyngtonie „konstruktywne, mimo różnic”

Minister obrony Danii Troels Lund Poulsen, pytany w środę o reakcję duńskiego wojska na Grenlandii w przypadku hipotetycznego ataku ze strony USA, odparł, że obowiązuje ten sam rozkaz: żołnierze będą walczyć.

Jak podał już po spotkaniu „Le Monde”, powołując się na ministerstwo obrony w Paryżu, Francja zdecydowała się wysłać na Grenlandię mały oddział w ramach wspólnych ćwiczeń wojskowych z Danią, w których uczestniczyć mają także inne kraje europejskie. W czwartek francuski dyplomata Olivier Poivre d'Arvor powiedział w radiu France Info, że na Grenlandii jest już 15 francuskich żołnierzy. 

Niemcy wyślą w czwartek na Grenlandię kilkunastu żołnierzy Bundeswehry – poinformował w środę rzecznik niemieckiego rządu. Zgodnie z jego słowami ma to być misja rozpoznawcza.

Władze Norwegii poinformowały o wysłaniu na Grenlandię dwóch norweskich żołnierzy. Minister obrony tego kraju Tore A. Sandvik przekazał dziennikowi „VG”, że zdecydował o skierowaniu dwóch żołnierzy norweskich sił zbrojnych na duńską wyspę. Ich zadaniem na miejscu ma być rozpoznanie możliwości współdziałania z sojusznikami.

Szwedzkie wojsko wniesie wkład w duńskie działania obronne na Grenlandii – poinformował w środę premier Szwecji Ulf Kristersson. Wcześniej rząd w Kopenhadze oświadczył, że wojska Danii i państw NATO zwiększają obecność na Grenlandii.

„Kilku oficerów szwedzkich sił zbrojnych przybywa dziś na Grenlandię, są częścią grupy z kilku krajów sojuszniczych” – napisał Kristersson na platformie X.

Szef rządu Szwecji dodał, że grupa ta „wspólnie przygotowuje kolejne działania w ramach duńskich ćwiczeń Operation Arctic Endurance”.

Czytaj także: Amerykanom nie będzie łatwo dostać się do grenlandzkich surowców. Ekspert: to nawet nie jest science fiction

Źródło: PAP, XYZ. Tekst zaktualizowany o godz. 9.45