Król-Walas odpadła w ćwierćfinale. Bez medalu dla Polski w snowboardzie
Aleksandra Król-Walas odpadła w ćwierćfinale snowboardowego slalomu giganta równoległego zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech. Polka przegrała z reprezentantką gospodarzy Lucią Dalmasso o 0,26 s., zajmując ostatecznie siódme miejsce.
Dużą niespodzianką tej fazy była porażka dwukrotnej mistrzyni olimpijskiej w tej konkurencji i świetnie spisującej się w Livigno Czeszki Ester Ledeckiej z Austriaczką Sabine Payer.
Zaledwie 22-letnia Zuzana Maderova „pomściła" swoją słynną rodaczkę w olimpijskim finale, wyprzedzając Payer o 0,83 s. Brązowy medal wywalczyła Dalmasso, która pokonała inną Włoszkę Elisę Caffont.
Aleksandra Król-Walas do 1/8 finału awansowała z piątym wynikiem eliminacji. Na tym etapie odpadła reszta Polaków.
W 1/8 finału Polka wyprzedziła Kanadyjkę Aurelie Moisan o 0,36 s.
Czytaj także: Straszny wypadek Lindsey Vonn na trasie zjazdu. Startowała z zerwanym więzadłem
Aleksandra Król-Walas to zawodniczka ze ścisłej światowej czołówki snowboardowego slalomu
35-letnia Król-Walas była jedną z kandydatek do medalu w tej konkurencji. Jest dwukrotną brązową medalistką mistrzostw świata (2023, 2025) i szóstą zawodniczką Pucharu Świata 2024/25 w klasyfikacji łącznej. W zawodach Pucharu Świata 13 razy stawała na podium, w tym dwa razy odniosła zwycięstwa.
To jej czwarty start na zimowych igrzyskach olimpijskich.
Polecamy: 12-letni Polak jednym z najlepszych snowboardzistów na świecie
Źródło: PAP, XYZ. Tekst zaktualizowany