KSeF coraz bliżej. Skarbówka zapewnia, że przedsiębiorcy w 2026 r. nie będą karani za błędy
Krajowy System e-Faktur (KSeF) startuje 1 lutego. Od tego dnia obowiązkiem wystawiania faktur w KSeF będzie ok. 4,2 tys. podmiotów. W 2026 r. podatnicy nie będą karani za nieprzystąpienie do systemu ani za błędy w związku z jego stosowaniem – zapewniają przedstawiciele administracji skarbowej tuż przed wejściem systemu w życie.
Krajowy System e-Faktur to platforma do wystawiania, przesyłania, otrzymywania i przechowywania faktur. Docelowo będą zobowiązani z niej korzystać wszyscy przedsiębiorcy w Polsce
Szerzej o systemie oraz o obawach przedsiębiorców związanych z nowym systemem pisaliśmy w tym tekście.
Wejście KseF coraz bliżej. Urzędy skarbowe będą pracować dłużej
Jak przypomniał na konferencji poświęconej wejściu KSeF wiceminister finansów, szef Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) Marcin Łoboda, od 1 lutego 2026 r. wystawianie faktur w KSeF będzie obowiązkowe dla największych przedsiębiorstw (o obrotach powyżej 200 mln zł za 2024 r.) To ok. 4,2 tys. podmiotów.
Mniejsze firmy obowiązek ten obejmie od 1 kwietnia 2026 r.
Dla mikroprzedsiębiorców przewidziano okres przejściowy – od kwietnia do grudnia 2026 r. nie będą oni musieli wystawiać e-faktur, jeśli ich miesięczna sprzedaż nie przekracza 10 tys. zł brutto. Od 1 stycznia 2027 r. obowiązek wystawiania faktur w KSeF obejmie także ich.
Obowiązek odbioru faktur w systemie zacznie obowiązywać dla wszystkich podmiotów 1 lutego 2026 r.
Do końca 2026 r. nie będzie kar dla przedsiębiorców za nieprzystąpienie do KSeF albo za błędy związane z KSeF. Jest objęte gwarancją ustawową – wskazał na konferencji wiceszef KAS Zbigniew Stawicki.
W związku z wejściem w życie KSeF od 26 stycznia urzędy skarbowe będą czynne w wydłużonych godzinach, do godz. 20.
Będą także prowadzone konsultacje i dni otwarte w urzędach. Ich pracownicy będą także w razie potrzeby udzielać instruktażu obsługi systemu, a w urzędach znajdują się komputery, na których podatnicy będą mogli przećwiczyć logowanie się i uzyskiwanie dostępu do aplikacji KSeF.
Łoboda: nie zatrzymamy cyfryzacji rozliczeń
KSeF miał być pierwotnie wdrożony 1 lipca 2024 r. Ministerstwo Finansów w styczniu 2024 r. zdecydowało o przesunięciu terminu ze względu na błędy zdiagnozowane w systemie.
– Mijają dwa lata odkąd powiedzieliśmy, że system KSeF jest nieprzygotowany. Od tamtego czasu wiele osób, z wielu dziedzin: legislacji, IT, biznesu, pracowało nad wypracowaniem tego systemu (...). 89 proc. wniosków i pomysłów ze strony społecznej wdrożyliśmy do naszego projektu – podał na konferencji Łoboda.
– KSeF to system, który zmienia odbieranie, wystawianie i przechowywanie faktur. Obecnie przedsiębiorcy robią to e-mailem lub wystawiają fakturę ręcznie. KSeF umożliwia nam kolejny etap elektronizacji życia gospodarczego naszego kraju. Nie zatrzymamy cyfryzacji rozliczeń. Obawy były także przed wprowadzeniem e-Urzędu Skarbowego, przed e-PIT. Obecnie nikt sobie nie wyobraża rozliczeń bez tych usług – dodał szef KAS.
Polecamy: KSeF wielką niewiadomą, a terminy gonią. „Tylko 13 proc. przedsiębiorców wdrożyło rozwiązania”
Jak wskazuje KAS, system ma przynieść korzyści w postaci zwiększenia bezpieczeństwa i pewności obrotu gospodarczego, ujednolicenia procesu fakturowania raz bezpieczeństwa danych.
– Zakres danych, które znajdą się w systemie, w ogóle się nie różni od informacji już dostępnych dla organów państwa. Nie ma mowy o inwigilacji, państwo nie zyska żadnych nowych informacji. Zmieni się sposób ich dostarczania – powiedział Stawicki.
– Z dużą ostrożnością podeszliśmy do kwestii bezpieczeństwa. Dane są chronione tajemnicą skarbową, dostęp do nich jest ściśle reglamentowany. Dołożyliśmy wszelkich starań, by przeciwdziałać nieuprawnionemu dostępowi. Każdy będzie podlegał dwuetapowej weryfikacji – dodał wiceszef KAS.
– Silne państwo powinno działać w tle. Żeby tak było, państwo musi dysponować informacjami. KSeF to duży krok na przód w relacji fiskus-przedsiębiorca. Fiskus uaktywni się dopiero w przypadku, gdy będziemy mieli podejrzenie co do oszustwa. Pierwszym krokiem zawsze będzie jednak próba wyjaśniania. Taki kierunek przynosi pozytywne efekty: ilość dolegliwych kontroli celno-skarbowych zmniejszyła się i będzie się zmniejszać. Jednocześnie zwiększa się skuteczność tych kontroli – wskazał Stawicki.