Marszałek Sejmu wskazał kandydatów, którzy mogą zostać sędziami TK

W piątek Sejm dokona wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego – poinformował w środę marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Jak dodał, prezydium Sejmu rekomendowało sześć nazwisk pretendentów do TK.

Kandydatami, którzy mogą uzupełnić skład TK są: profesor Uniwersytetu Śląskiego i sędzia Sądu Okręgowego w Katowicach dr Krystian Markiewicz, profesor Polskiej Akademii Nauk dr Maciej Taborowski, profesor Uniwersytetu Warszawskiego dr hab. Marcin Dziurda, prezes Sądu Okręgowego w Opolu sędzia Anna Korwin-Piotrowska, dr Magdalena Będkowska z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej oraz profesor Uniwersytetu Śląskiego dr hab. Dariusz Szostek.

– Prezydium te osoby rekomendowało, z związku z tym między innymi te nazwiska będą procedowane na posiedzeniu Sejmu. Jest to zgodne z art. 30 regulaminu Sejmu. Jego prezydium będzie reprezentowała pani marszałek Dorota Niedziela – dodał Czarzasty. Dopytywany o to, czy PiS zgłosił swoich kandydatów, odparł, że czas na to jest do środy do godz. 12.00. Jak dodał, nie interesował się tym, czy grupa posłów PiS zgłosiła już swoje kandydatury.

Rzecznik PiS Rafał Bochenek przekazał we wtorek, że w związku z ogłoszonym przez marszałka Sejmu naborem sędziów do TK, PiS zgłosi w tej procedurze swoich kandydatów. Z uwagi jednak na złożony przez nas wniosek do TK, udział zgłoszonych kandydatów w sejmowym głosowaniu uzależniamy od decyzji Trybunału – dodał.

Sejm poczeka z rozpatrywaniem projektu ustawy o "SAFE 0 proc." do czasu decyzji prezydenta ws. europejskiego SAFE

Marszałek Sejmu odniósł się również do prezydenckiego projektu ustawy ws. "polskiego SAFE" lub też "SAFE 0 proc.". Czarzasty oświadczył, że posłowie wstrzymają się z pracą nad tymi przepisami do momentu  zakończenia procesu związanego z ustawą rządową wdrażającą unijny program SAFE, skierowaną do podpisu Karola Nawrockiego.

Przeczytaj również: Premier po spotkaniu z prezydentem: propozycja szefa NBP Adama Glapińskiego to „SAFE 0 zł”

Jak uzasadnił, prezydent musi wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje. – Zawetowanie tej ustawy (o unijnym SAFE) to będzie zawetowanie 185 mld złotych na uzbrojenie dla polskiego wojska. To będzie powiedzenie „nie” 12 tysiącom firm, które w Polsce by ten program realizowały. (...) To są pieniądze, które są do wykorzystania natychmiast. I natychmiast należy podjąć produkcję w 12 tysiącach polskich fabryk w 90 proc. polskiego uzbrojenia na rzecz polskiej armii – powiedział marszałek Sejmu.

Odnosząc się do zapisów prezydenckiego projektu, Czarzasty zauważył, że podstawowym źródłem finansowania proponowanej ustawy jest przyszły zysk Narodowego Banku Polskiego. – Chcę państwa poinformować, że Narodowy Bank Polski na dziś posiada 100 mld zł skumulowanej straty. Jeżeli zysk jakikolwiek zostanie wypracowany, to o tym zysku zostaniemy poinformowani w grudniu tego roku. A więc ten zysk nie będzie przeznaczony na uzbrojenie jutro, pojutrze, w kwietniu ani w maju – zaznaczył.

Przypomniał, że zgodnie z ustawą o NBP, 95 proc. zysku wypracowanego przez bank centralny jest kierowane do budżetu państwa, a 5 proc. na fundusz rezerwowy. – Nie widzę żadnych potrzeb, które by wskazywały na to, żeby w inny sposób te środki były dzielone – powiedział marszałek.

Źródło: PAP/XYZ