Minister Domański jedzie na szczyt G20. „Szanse, że Polska będzie zaproszona także w przyszłym roku, oceniam wysoko”
Minister finansów i prezes NBP będą reprezentować Polskę podczas spotkania w Waszyngtonie. – Po raz pierwszy jesteśmy przy głównym stole, to historyczna szansa dla Polski – uważa Andrzej Domański.
14 kwietnia zaczyna się szczyt G20. Polska po raz pierwszy będzie w nim uczestniczyła nie jako obserwator, lecz pełnoprawny członek siedzący przy głównym stole. W trakcie polskiej prezydencji minister Domański już przy nim zasiadał, reprezentując Unię Europejską podczas spotkania w Kapsztadzie.
– Do tej pory Polska nie uczestniczyła w podejmowaniu decyzji przez to grono. Chcemy, żeby miejsce Polski jako pełnoprawnego członka było zabezpieczone. Jesteśmy 20/21 gospodarką świata. Mamy ambicję, by prezentować w tym gronie doświadczenia krajów Europy Środkowej i Wschodniej – zapowiada Andrzej Domański, minister finansów.
Rozmowy w kuluarach
Po prezydencji amerykańskiej szefostwo obejmie Wielka Brytania, a następnie Korea. – Rozmawiałem o miejscu Polski w G20 z Rachel Reeves [kanclerz skarbu Wielkiej Brytanii – red.], będę o tym rozmawiał z wicepremierem, ministrem finansów i gospodarki Korei. Potrzebna jest polityczna inicjatywa. Szanse na to, że zostaniemy zaproszeni na szczyt w przyszłym roku, oceniam wysoko – mówi Andrzej Domański. Okazję do rozmów ze swoim koreańskim odpowiednikiem będzie miał już w ten weekend. W sobotę rozpoczyna się misja gospodarcza premiera w Korei.
O czym będą decydować
Agenda szczytu w Waszyngtonie nie została podana. – Trudno jednak oczekiwać, żeby nie został poruszony temat Bliskiego Wschodu. Kolejna sprawa to istotna dla amerykańskiej prezydencji deregulacja. W tym temacie mamy dobre doświadczenia, którymi możemy się podzielić. Następny temat to nierównowagi w globalnej gospodarce – wymienia minister finansów. Podczas spotkania Polskę będzie reprezentować oprócz niego prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.
Polska w G20
W listopadzie ubiegłego roku prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Republika Południowej Afryki nie zostanie zaproszona na szczyt. Komentatorzy uważają, że to efekt rosnącej roli tego kraju w BRICS, organizacji szczytu BRICS w 2023 roku, a także odmowy wykonania aresztowania Władimira Putina. To bezprecedensowa decyzja w historii G20. Administracja amerykańska zaprosiła na szczyt Polskę, która ma zająć miejsce RPA. Polski rząd po raz pierwszy sugerował, że Polska powinna zostać zaproszona przed szczytem G20 w Londynie w 2009 roku. W 2017 roku Mateusz Morawiecki uczestniczył w spotkaniu ministrów finansów G20 w Baden-Baden. W 2022 roku Polska została zaproszona jako gość do udziału w pracach grupy roboczej ds. transformacji energetycznej.
Rozmowy dodatkowe
Minister Domański będzie też rozmawiał z sekretarzem handlu USA Howardem Lutnickiem. – Chcemy kontynuować współpracę w sektorze zbrojeniowym, ale chcemy, by była bardziej zrównoważona. Mamy chociażby produkty rolne, a w misji weźmie udział minister rolnictwa Stefan Krajewski. Chcemy dawać naszym firmom wsparcie polityczne. Dlatego będą nam towarzyszyć BGK, PFR czy KUKE. To nieodkryty diament w gospodarce. Dzięki jego działalności w Afryce polskie firmy mają szansę na realizację kontraktów w porcie w Lagos warte 1 mld dolarów – mówi minister finansów.
To wpływowa postać w amerykańskiej administracji. Nasze relacje handlowe są dobre, ale pojawiają się napięcia związane z cłami. Kilka sektorów jest szczególnie mocno dotkniętych, w tym producenci części dla automotive, niektóre surowce, np. miedź, czy produkty spożywcze – mówi Andrzej Domański. Z kolei w Korei planuje rozmowy dotyczące poprawy bilansu handlowego Polski.