Misja Artemis udanie okrążyła Księżyc. Pobiła też rekord odległości od Ziemi
Astronauci z misji Artemis II odzyskali łączność z Ziemią po przelocie wokół ciemnej strony Księżyca. Pobili też rekord odległości od Ziemi, należący do załogowej misji, który ustanowił statek Apollo 13.
– Wspaniale znów słyszeć Ziemię. Zawsze wybierzemy Ziemię, zawsze wybierzemy siebie nawzajem – powiedziała po 40-minutowej przerwie w łączności, spowodowanej przelotem wokół niewidocznej strony Księżyca.
Podczas przelotu astronauci wykonywali szczegółowe zdjęcia Srebrnego Globu oraz obserwowali zjawiska niewidoczne z Ziemi, jak choćby rozbłyski spowodowane uderzeniami meteoroidów. Według dowódcy misji, Reida Wisemana, były one „całkowicie spektakularne i surrealistyczne”. Załoga nazwała też dwa bezimienne kratery na Księżycu – jeden to „Integrity”, na cześć nazwy kapsuły Orion, którą odbywają lot, a drugi „Carroll”, by upamiętnić żonę dowódcy misji Artemis III, która zmarła na raka w 2020 r.
Astronauci pobili też rekord odległości załogowej misji kosmicznej, który należał do tej pory do Apollo 13. Ich kapsuła oddaliła się bowiem od Ziemi o 406 771 km. Teraz Orion wraca na Ziemię. Wodowanie na Pacyfiku przewidziane jest w piątek.
Artemis II to pierwsza misja załogowa w okolice Księżyca od lat. To też próba generalna przed planowanym powrotem ludzi na powierzchnię Srebrnego Globu. NASA przetestowała podczas tej misji kapsułę Orion firmy Lockheed Martin oraz nową rakietę SLS, zaprojektowaną m.in. przez Boeinga.
W skład załogi wchodzi czworo astronautów – troje Amerykanów: Christina Koch, Reid Wiseman, Victor Glover oraz Kanadyjczyk Jeremy Hansen.
Lot Artemis II to pierwsza załogowa wyprawa w okolice Księżyca od czasów programu Apollo. Stanowi ona próbę generalną przed planowanym na 2028 rok lądowaniem człowieka na powierzchni naturalnego satelity