MSWiA: w sprawie fałszywych alarmów zatrzymano do tej pory łącznie pięć osób

Zatrzymano łącznie pięć osób w sprawie wywoływania fałszywych alarmów. Trzy mają zasądzony areszt – poinformował w sobotę minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

„Kolejne zatrzymania ws. fałszywych alarmów – łącznie zatrzymano pięć osób, trzy z nich mają już zasądzony areszt. Intensywne prace policji trwają. Planowane są kolejne zatrzymania i czynności śledcze. Zero tolerancji dla przestępców” – napisał szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) na portalu X.

Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że kolejna osoba została zatrzymana przez Wydział do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw. To 29-latek z powiatu otwockiego. „Jest podejrzany o wykonanie w dniu 18 maja 2026 r. dwóch połączeń telefonicznych na numer alarmowy 112, informując o groźbie zdetonowania ładunku wybuchowego na terenie jednej ze stacji telewizyjnych” – napisała policja.

Dodała, że mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu. Policjanci zabezpieczyli na miejscu dwa telefony komórkowe oraz komputer. Jak przekazała również stołeczna policja, Prokuratura Okręgowa w Warszawie wystąpiła o tymczasowe aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące, do czego przychylił się Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa.

Innym zatrzymanym jest znany warszawski adwokat. Według stołecznej policji 48-latek miał wysyłać do instytucji publicznych zawiadomienia o rzekomych przygotowaniach do zamachów na prezydenta i ministra spraw zagranicznych. W mieszkaniu i samochodzie podejrzanego policjanci znaleźli m.in. broń, amunicję, pociski artyleryjskie oraz dokumenty należące do innych osób. Mężczyzna usłyszał siedem zarzutów, w tym dotyczących fałszywych zawiadomień oraz nielegalnego posiadania broni i amunicji. Grozi mu do ośmiu lat więzienia. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Wskutek fałszywych alarmów policja podjęła działania m.in. w mieszkaniu redaktora naczelnego TV Republika po zgłoszeniu dotyczącym rzekomego zagrożenia życia osoby nieletniej. Policja interweniowała również przy posesji Jarosława Kaczyńskiego w Warszawie. Według rzecznika PiS Rafała Bochenka zgłoszenie miało dotyczyć rzekomego podłożenia ładunków wybuchowych w ogrodzie na terenie nieruchomości prezesa PiS. Z kolei w sobotę wieczorem służby po fałszywym alarmie siłowo weszły do mieszkania należącego do matki prezydenta Karola Nawrockiego. W sobotę późnym wieczorem w MSWiA odbyła się pilna narada służb pod przewodnictwem szefa MSWiA, z kolei w niedzielę rano premier Donald Tusk zwołał odprawę z udziałem ministrów i przedstawicieli służb.

W środę wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański informował, że w sprawie fałszywych alarmów resort powołał specjalny zespół, w którego skład wchodzą specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa, specjaliści NASK oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Źródło: PAP