Niemiecki urząd antymonopolowy ukarał Amazon. 59 milionów euro za nielegalne praktyki cenowe
Niemiecki urząd antymonopolowy nałożył na Amazon karę 59 milionów euro za nielegalne praktyki cenowe. Firma nie zgadza się z tym orzeczeniem i zapowiada, że odwoła się od decyzji władz.
Niemiecki Federalny Urząd Antymonopolowy uznał, że korporacja usuwała lub ukrywała oferty zewnętrznych sprzedawców, których ceny uznawała za zbyt wysokie. Zdaniem władz Amazon może ingerować w ceny tylko w sytuacjach wyjątkowych. Jeśli bowiem koncern uzna, że sprzedawca korzystający z amerykańskiej platformy sprzedaje towar zbyt drogo, to jego oferta albo nie zostanie wyróżniona w polu zakupu, albo w ogóle zniknie z platformy Amazon.
W ten sposób poziom cen może być wykorzystywany do walki z innymi firmami e-commerce i kształtowany zgodnie z założeniami Amazon. Niemieckiemu urzędowi nie spodobały się także nieprzejrzyste mechanizmy kontrolne. Sprzedawcy nie znają bowiem limitów cenowych.
Dlatego też niemiecki urząd antymonopolowy zobowiązał koncern do ograniczenia wytycznych cenowych. W przyszłości mechanizmy wpływu na ceny wobec zewnętrznych sprzedawców będą mogły być stosowane tylko w ściśle określonych, wyjątkowych przypadkach.
To pierwszy raz, kiedy Niemcy zastosowały karę finansową wobec Amazona. Wcześniej urząd jedynie zobowiązywał amerykański koncern do zmiany praktyk.
Amazon z zarzutami się nie zgadza i zapowiada apelację. Zdaniem szefa koncernu Rocco Braeunigera rozstrzygnięcie to oparte jest wyłącznie na wewnętrznych niemieckich przepisach, które – jego zdaniem – nie są zgodne z unijnym prawodawstwem.