Niespodziewana decyzja Michała Probierza. Selekcjoner podał się do dymisji
Michał Probierz niespodziewanie podał się rano do dymisji. Selekcjoner polskiej kadry piłkarskiej przyznał, że robi to dla dobra reprezentacji, a prowadzenie naszych piłkarzy było zaszczytem.
Dymisja Probierza to efekt konfliktu z Robertem Lewandowskim. Selekcjoner odebrał naszemu napastnikowi opaskę kapitana, a ten zrezygnował z gry w reprezentacji. Do tego doszedł przegrany - w kiepskim stylu - kluczowy mecz z Finlandią w eliminacjach do następnych mistrzostw świata.
Oświadczenie selekcjonera Michała Probierza
– Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera. Pełnienie tej funkcji było spełnieniem moich zawodowych marzeń i największym życiowym… pic.twitter.com/LPG98Zryhe
Michał Probierz odniósł się do sprawy odebrania opaski kapitańskiej Robertowi Lewandowskiemu i jego rezygnacji z gry w reprezentacji. Fot. PAP/Piotr Nowak
Piątą rocznicę platformy Amazon.pl amerykański gigant świętuje mocnym akcentem inwestycyjnym. W latach 2026–2028 przeznaczy na rozwój działalności w Polsce 23 mld zł. Zbuduje m.in. nowe centrum dystrybucyjne w Dobromierzu o powierzchni 200 tys. m kw. Amazon zapowiada dalszą walkę – nie tylko o polskiego klienta, ale też o polskiego producenta, dla którego sprzedaż na jego platformie może być furtką do eksportu.
Piątkowe notowania na Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW) zamknęły się spadkiem większości głównych indeksów. Wyjątkiem okazał się mWIG40, który pociągnęły w górę m. in. Grupa Azoty oraz Jastrzębska Spółka Węglowa.
Niedawne zaprzysiężenie nowego prezydenta Boliwii nie oznaczało zwykłej zmiany władzy. Było próbą gruntownej przebudowy modelu gospodarczego państwa. Przez niemal dwie dekady reguły gry wyznaczała lewica skupiona wokół Ruchu na rzecz Socjalizmu, którego twórcą był charyzmatyczny Evo Morales. Na scenę wszedł jednak nowy prezydent, Rodrigo Paz, z hasłem, które w kraju ukształtowanym przez surowcowy nacjonalizm i falę protestów społecznych brzmiało jak polityczna prowokacja: „kapitalizm dla wszystkich”.
Polska to interesujący rynek i dobra baza wypadowa – mówi Gustav Segerberg z EQT, globalnej firmy private equity zarządzającej aktywami o wartości 270 mld dolarów, która w 2024 r. otworzyła biuro w Warszawie. W ciągu kilku lat liczba pracowników warszawskiego centrum ma mocno wzrosnąć. Skala inwestycji w Europie ma się podwoić.
Rok przed wyborami prezydenckimi Francję czeka pierwsza wielka polityczna próba sił. Wybory samorządowe stają się areną starcia głównych obozów politycznych – od socjalistów i zielonych, przez centrum po prawicę i skrajną prawicę. W największych miastach kraju o władzę walczą m.in. Rachida Dati, Emmanuel Grégoire, Benoît Payan, Franck Allisio czy Jean-Michel Aulas. Stawką jest nie tylko kontrola nad największymi metropoliami, ale także polityczna dynamika, która zdecyduje, kto wygra wyścig o Pałac Elizejski.
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że nie podpisze ustawy o przyjęciu funduszy z instrumentu unijnego SAFE. W piątek odniósł się do tego premier Donald Tusk. Zapowiedział, że i tak wprowadzi program „Polska Zbrojna”, a pieniądze do wojska popłyną. Jednak funkcjonariusze policji i Straży Granicznej mają powody do smutku – oni nie mogą liczyć na unijne wsparcie. Decyzja prezydenta może mieć kosztowne długofalowe polityczne skutki nie tylko dla niego, ale również dla szerokiej prawicy.