Nowa Nadzieja łączy się dziś z Imperium Kontratakuje. Ratunek dla partii Sławomira Mentzena
W sobotę w Warszawie odbędzie się kongres partii Nowa Nadzieja. Ugrupowanie kierowane przez Sławomira Mentzena planuje formalne połączenie z partią Imperium Kontratakuje. Celem jest zachowanie nazwy oraz ciągłości działania, jeśli sąd podtrzyma decyzję o wykreśleniu Nowej Nadziei z ewidencji partii politycznych.
Techniczny kongres Mentzena
Sekretarz Nowej Nadziei Bartosz Bocheńczak poinformował, że kongres ma wyłącznie formalny charakter. Spotkanie będzie zamknięte dla mediów, a jego celem jest dokończenie procesu łączenia ugrupowań.
– Sobotni kongres to dla nas czysto techniczna sprawa – powiedział.
W praktyce kilka tysięcy członków partii wybrało delegatów, którzy podejmą uchwałę o połączeniu Nowej Nadziei z Imperium Kontratakuje. Jak podkreślił poseł Konfederacji i wiceprezes Nowej Nadziei Bartłomiej Pejo, po fuzji ugrupowanie ma funkcjonować pod dotychczasową nazwą – Nowa Nadzieja.
– Nie planujemy i nie spodziewamy się żadnych kontrowersji. To spokojny, techniczny kongres, który porządkuje sprawy formalne – powiedział poseł.
Spór z PKW
Tło całej sprawy stanowi konflikt z Państwową Komisją Wyborczą. PKW złożyła wniosek do Sądu Okręgowego w Warszawie o wykreślenie Nowej Nadziei z ewidencji partii politycznych. Powodem było niezłożenie w terminie sprawozdania finansowego za 2024 r.
Sąd 21 listopada 2025 r. postanowił wykreślić partię z rejestru. Ugrupowanie odwołało się od tej decyzji. Ostateczne rozstrzygnięcie jeszcze nie zapadło.
Zgodnie z ustawą o partiach politycznych brak sprawozdania finansowego w terminie skutkuje wnioskiem PKW do sądu o wykreślenie partii z ewidencji. Przedstawiciele Nowej Nadziei twierdzą jednak, że dokument został złożony prawidłowo, a problem dotyczy interpretacji przepisów.
Plan B: Imperium Kontratakuje
Na wypadek niekorzystnego wyroku powstała partia Imperium Kontratakuje. Została ona wpisana do rejestru 7 stycznia. Jej prezesem jest Wojciech Machulski, który pełni również funkcję rzecznika Konfederacji i współtworzącej ją Nowej Nadziei.
Machulski przyznał wcześniej, że nowa partia ma charakter zabezpieczenia prawnego.
–Plan A jest taki, by wykorzystać tę techniczną partię, aby w sposób legalny rozwiązać problemy prawne i dalej funkcjonować pod nazwą Nowa Nadzieja – stwierdził Wojciech Machulski.
Wśród osób zgłaszających Imperium Kontratakuje do rejestru znaleźli się także Tomasz Grabarczyk oraz Szymon Śmierciak, działacze związani z Nową Nadzieją. Postanowienie o wpisie partii do ewidencji jest prawomocne.
Jak może wyglądać połączenie partii
Zgodnie z przepisami połączenie może polegać na przejściu członków Nowej Nadziei do Imperium Kontratakuje. Następnie ugrupowanie wystąpiłoby o zmianę nazwy na Nowa Nadzieja. Każda zmiana nazwy, statutu czy znaku graficznego wymaga zgłoszenia do Sądu Okręgowego w Warszawie.
Jeśli jednak sąd uwzględni odwołanie Nowej Nadziei, partia będzie działać dalej, a Imperium Kontratakuje w praktyce nie podejmie aktywności. W przypadku braku sprawozdania finansowego nowa partia mogłaby zostać automatycznie wykreślona z rejestru.
Źródło: PAP