Nowi sędziowie TK przekazali prezydentowi pisemne ślubowania. „Dopełniliśmy formalności"
Wybrani przez sejm nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego złożyli w Kancelarii Prezydenta pisemne roty ślubowania, uznając, że w ten sposób „dopełnili formalności”. „Jesteśmy prawidłowo i skutecznie wybranymi sędziami Trybunału Konstytucyjnego” – zapewnił jeden z nich.
– Nasze ślubowanie zostało skierowane do Prezydenta RP. Pisemną rotę ślubowania wobec prezydenta przekazujemy prezydentowi, dopełniając w ten sposób wszystkich formalności koniecznych do objęcia urzędu – oświadczył Krystian Markiewicz, jeden z szóstki nowych sędziów, wychodząc z prezydenckiej kancelarii.
Dodał też, że teraz ich obowiązkiem jest „niezwłoczne rozpoczęcie wykonywania obowiązków sędziowskich”. Po tych deklaracjach sędziowie weszli do budynku Trybunału Konstytucyjnego.
Wcześniej w czwartek Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska złożyli ślubowanie w sejmie. Ostatnia dwójka już wcześniej złożyła ślubowania w Pałacu Prezydenckim na zaproszenie Karola Nawrockiego.
– Prezydent RP postąpił tak jedynie względem dwojga z nas. Zdecydowaliśmy się zatem na złożenie ślubowania, na które zaprosiliśmy prezydenta – tłumaczył Krystian Markiewicz, występujący w imieniu całej 6.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki w reakcji nazwał czwórkę sędziów, od której prezydent nie odebrał ślubowania, „antysędziami”.
– Jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent RP – uzasadniał. – Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego TK – stwierdził.
Zgodnie z prawem wybrani przez sejm sędziowie Trybunału Konstytucyjnego składają ślubowanie wobec prezydenta. Koalicja rządząca uważa, że słowo „wobec” nie oznacza, że prezydent musi być obecny w chwili wypowiadania przez sędziego roty ślubowania.
Źródło: PAP, XYZ
Fot. PAP/Radek Pietruszka