Noworoczne orędzie premiera. Tusk zapowiedział rok przyspieszenia
Premier Donald Tusk w noworocznym orędziu podkreślił, że 2026 r. będzie rokiem polskiego przyspieszenia pod względem budowy armii oraz inwestycji infrastrukturalnych i w sektor przemysłowy, w tym obronny. – Zasada local content, czyli „najpierw polskie” stanie się na dobre żelazną regułą w zamówieniach publicznych – zapewnił szef rządu.
Prezes Rady Ministrów zaczął swoje wystąpienie od podsumowania zakończonego roku Wskazał, że mimo turbulencji na świecie, w Polsce 2025 r. był rokiem przełomu. – Rok, w którym wzrost gospodarczy ruszył z kopyta. Skończyła się drożyzna. Rozpoczęliśmy wielkie inwestycje, inne oczyściliśmy z absurdów poprzednich lat. Uszczelniliśmy granice. Naprawiliśmy „zabagnione” relacje z Europą i odzyskaliśmy nasze polskie miliardy – wyliczał premier.
Dodał też, że "Polacy zaczęli wracać z emigracji", a zagraniczna prasa pisała o Polsce jako absolutnym fenomenie. – Nazywają naszą gospodarkę złotowłosą, czyli taką, jak ma być, a Warszawę uznają za najbardziej perspektywiczne miasto kontynentu – powiedział Tusk. Premier nawiązał do publikacji Forbesa, w którym magazyn uznał stolicę naszego kraju za najatrakcyjniejsze europejskie miasto do odwiedzenia w 2026 r.
Według premiera, 2026 r. „bez względu na cokolwiek” będzie rokiem polskiego przyspieszenia. – Przyspieszymy budowę najsilniejszej armii w Europie. Przyspieszymy wielkie inwestycje infrastrukturalne. To będzie rok szybkiego zdobywania Bałtyku (...). Intensywna repolonizacja i odbudowa przemysłu, w tym przemysłu obronnego – wskazał.
Zapowiedział też „dociśnięcie śruby przestępcom wszelkiej maści, czy to będzie król kiboli, handlarz narkotyków, skorumpowany polityk czy prorosyjski bojówkarz”. – Każdy bez wyjątku, kto łamie prawo, w nadchodzącym roku gorzko tego pożałuje – powiedział premier.
– Polska ma być i będzie oazą bezpieczeństwa – zadeklarował Tusk.
Źródło: XYZ/PAP