Orlen i Equinor uruchomiły wydobycie z nowego złoża na Morzu Północnym

Orlen Upstream Norway i Equinor rozpoczęły wydobycie z nowego złoża na Morzu Północnym. Eirin ma dostarczać polskiemu koncernowi około 270 m sześc. gazu ziemnego rocznie.

– Gaz wydobywany na Norweskim Szelfie Kontynentalnym jest kluczowy dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Europy i Polski. Nasza obecność w Norwegii ma charakter strategiczny i długofalowy. Uruchomienie produkcji ze złoża Eirin wzmacnia pozycję ORLEN w regionie oraz potwierdza determinację i skuteczność w realizacji inwestycji, które rozwijają potencjał wydobywczy Szelfu. Gaz, który wydobywamy z Eirin, już płynie do Polski, wzmacniając gwarancję niezawodności dostaw dla klientów ORLEN, pomimo napiętej sytuacji międzynarodowej – powiedział Ireneusz Fąfara, prezes zarządu ORLEN.

Eirin leży na Morzu Północnym, 250 km na zachód od norweskiego Stavanger. Jego zasoby szacowane są na 27,6 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej (w tym trzy mld m sześc. gazu ziemnego). Orlen ma w tym złożu 41,3 proc. udziałów, reszta należy do operatora koncesji, firmy Equinor. Odwiert jest podłączony do platformy na złożu Gina Krog, której polska firma też jest udziałowcem.

Produkcja gazu jest zasilana przez OZE

– Wykorzystanie istniejącej infrastruktury to w tym przypadku nie tylko mniejszy koszt i krótszy czas inwestycji, ale również dodatkowe wolumeny gazu. Zgodnie z przewidywaniami operatora, dzięki podłączeniu Eirin, będziemy mogli wydłużyć okres eksploatacji Gina Krog o siedem lat, a tym samym zwiększyć stopień sczerpania tego złoża. Pozwoli to na wydobycie dodatkowych 9,6 mln baryłek ekwiwalentu, z czego cztery mln baryłek dla ORLEN. To doskonały przykład naszej efektywności w zarządzaniu portfelem aktywów w celu maksymalizacji jego wartości – tłumaczy Wiesław Prugar, członek zarządu ORLEN ds. wydobycia.

Produkcja gazu z nowego złoża jest zasilana ze źródeł odnawialnych. Od 2023 r. platforma Gina Krog połączona jest bowiem podmorskim kablem z lądem. W efekcie emisje związane z wydobyciem z Eirin to zaledwie trzy kg CO₂ na baryłkę. Średnia światowa wynosi zaś 16 kg na baryłkę.

Gaz z Eirin trafi potem do platform na złożu Sleipner. Tam paliwo zostanie dostosowane do parametrów handlowych i trafi do punktu przesyłowego Nybro, gdzie norweskie gazociągi łączą się z duńskimi. Stamtąd rurociągiem Baltic Pipe trafi do Polski.