Pakiet w sprawie cen paliw nie objął LPG. Branża apeluje o obniżkę VAT
Pakiet mający skutkować obniżką cen benzyny i diesla wszedł w życie. Polska Organizacja Gazu Płynnego (POGP), Polska Izba Gazu Płynnego (PIGP) oraz Koalicja na rzecz Autogazu apelują o działania w sprawie obniżki także ceny paliwa LPG, które nie zostało objęte pakietem.
W przypadku benzyny i oleju napędowego obniżono akcyzę, VAT i wprowadzono cenę minimalną. POGP, PIGP oraz Koalicja na rzecz Autogazu apelują o wprowadzenie obniżki VAT także na autogaz.
Więcej o działaniach rządu na rynku paliw piszemy w tym tekście: Rusza obniżka cen na stacjach paliw. Interwencja rządu może jednak nie uchronić kierowców
Ceny LPG wzrosły o jedną trzecią
Jak podaje POGP, od początku wojny na Bliskim Wschodzie ceny autogazu w obrocie
detalicznym wzrosły o jedną trzecią. Według danych e-petrol.pl 25 lutego 2026 r. cena detaliczna autogazu wynosiła 2,77 zł za litr. Do 25 marca 2026 r. wzrosła do 3,64 zł za litr. Ceny prognozowane na tydzień, w którym wypadają święta wielkanocne, sięgają 3,86 zł za litr, co oznaczałoby nowy rekord na polskim rynku.
Udział LPG w strukturze sprzedaży paliw transportowych w Polsce wynosi 8,4 proc. Zasilanych tym paliwem jest 13,4 proc. samochodów w Polsce. Polska jest największym rynkiem autogazu w UE – wskazuje także POGP.
Organizacje branżowe wskazują również, że z LPG korzystają często osoby o niższych dochodach, pominięcie tego paliwa w rządowym pakiecie jest tym bardziej nieuzasadnione.
– Objęcie obniżoną stawką podatku VAT benzyny i oleju napędowego, a zarazem wyłączenie z niej autogazu, oznacza pominięcie w rozwiązaniach dla ochrony rynku przed skutkami wojny w Zatoce Perskiej mieszkańców mniejszych miast i osób słabiej zarabiających. To niezrozumiałe, dlaczego to oni mają ponosić ciężar obecnego kryzysu – mówi Bartosz Kwiatkowski, dyrektor generalny POGP.
– Pominięcie autogazu w pakiecie CPN to decyzja, którą trudno uznać za racjonalną – zarówno z perspektywy rynku paliw, jak i polityki społecznej. Mówimy o paliwie, z którego korzysta kilka milionów kierowców w Polsce, często należących do grup najbardziej wrażliwych na wzrost kosztów życia. W praktyce oznacza to, że ciężar obecnego kryzysu został przerzucony właśnie na nich. Tym bardziej zaskakuje odejście od rozwiązań zastosowanych w czasie poprzedniego kryzysu energetycznego, kiedy autogaz został objęty obniżką VAT. Dziś, przy jeszcze większych zaburzeniach rynku i dynamicznym wzroście cen LPG, brak analogicznego mechanizmu oznacza realne ryzyko przekroczenia
przez autogaz poziomów cenowych, które dla wielu użytkowników staną się barierą nie do zaakceptowania – komentuje Tadeusz Ożarowski, przewodniczący Koalicji Na Rzecz Autogazu – Związku Pracodawców.
– Zapowiedziana w czwartek przez rząd obniżka cen paliw w poniedziałek okazała się niestety obniżką tylko dla części obywateli. Samo nasuwa się pytanie, czy wpływ na tę decyzję miał fakt, że kierowców korzystających z autogazu najczęściej spotyka się poza miastami czy dużymi aglomeracjami, nierzadko są to osoby, które świadomie szukają oszczędności w obliczu rosnących kosztów życia – mówi z kolei Paweł Bielski, prezes Polskiej Izby Gazu Płynnego (PIGP).
– Trudno mówić, że mechanizm obniżek cen jest sprawiedliwy, skoro co dziesiąty, co dziewiąty kierowca w Polsce został przez rządzących zignorowany (...). To decyzja, która z czasem może pogłębiać nierówności – dodaje Paweł Bielski.