PKB urosło, ale niewypłacalność firm też. „Gospodarka dwóch prędkości”

Mimo jednego z najszybszych wzrostów PKB w UE polskie firmy miały w 2025 r. liczne problemy, a ponad 6,5 tys. ogłosiło niewypłacalność – wynika z raportu Coface. To wzrost o prawie 18 proc. r/r.

W 2025 r. 6 566 firm o 17,8 proc. więcej r/r ogłosiło niewypłacalność mimo wzrostu PKB o 3,6 proc., co jest jednym z najlepszych wyników w Unii Europejskiej. Według autorów raportu to potwierdzenie, że „Polska funkcjonuje jako gospodarka dwóch prędkości”.

Przeczytaj więcej: PKB Polski w 2025 r. wzrósł o 3,6 proc. Tempo doganiania UE nie słabnie

Wzrost liczby niewypłacalności to efekt trudności spowodowanych wojną celną prowadzoną przez USA, presją wywołaną napływem chińskich produktów do UE czy stagnacją gospodarczą największego partnera Polski – Niemiec. Wpływ miała jednak także rosnąca świadomość przedsiębiorców, którzy coraz częściej wybierają postępowanie restrukturyzacyjne zamiast upadłościowego – zauważają autorzy raportu.

Ogólna poprawa koniunktury nie była w stanie zrównoważyć narastających trudności, jeśli chodzi o koszty, z którymi zmagały się polskie przedsiębiorstwa. Dynamika wynagrodzeń, choć wyraźnie wyhamowała w ciągu roku, nadal przewyższała wzrost produktywności w gospodarce – mówi Mateusz Dadej, główny ekonomista Coface w Polsce.

Z najtrudniejszą sytuacją zmagały się firmy z sektora usług i budownictwa. Ich udział w łącznej liczbie niewypłacalności to odpowiednio 28 i 18 proc.

Polecamy: Koszty zatrudnienia główną barierą w prowadzeniu firm w 2025 r.

Coface: w 2026 r. liczba niewypłacalności będzie rosnąć

Coface szacuje, że liczba niewypłacalności – napędzana przez udział restrukturyzacji w postępowaniach niewypłacalnościowych – wzrośnie w 2026 r. do ok. 7,5 tys. firm. Spaść ma jednak dynamika tego wzrostu.

– Ostatni rok pokazał, że zależność między dynamiką wzrostu PKB a kondycją finansową przedsiębiorstw nie jest już tak prosta i bezpośrednia jak kiedyś. Istnieje jednak kilka czynników, które pozwalają z umiarkowanym optymizmem patrzeć na poprawę sytuacji firm, zwłaszcza po stronie kosztów. Dynamika wynagrodzeń powinna dalej wyraźnie spowalniać i zbliżać się do wzrostu produktywności. Obecnie utrzymuje się również korzystny trend spadkowy cen surowców energetycznych, a koszt finansowania zewnętrznego jest wyraźnie niższy niż w 2025 r. – tłumaczy ekonomista.