Podsumowanie dnia na GPW. Indeks WIG-Energia rośnie o ponad 4 proc. 17 grudnia 2025 r.

Subindeks grupujący spółki z segmentu energetycznego WIG-Energia w okolicach godz. 16.25 zwyżkowało 4,2 proc. do ok. 4085 pkt. Dzieje się tak za sprawą wzrostów kursów PGE, Enei i Tauronu o ok. 4–5 proc.

PGE zyskał 4,1 proc., Enea rósł o 4,1 proc., a Tauron zwyżkował o 5,2 proc.

Kursy tych spółek rosną po informacji, że prezes URE zatwierdził taryfy spółek obrotu na sprzedaż prądu gospodarstwom domowym w 2026 r. Średnia cena w taryfach na energię elektryczną dla gospodarstw domowych wyniesie od 1 stycznia 495,16 zł za MWh netto. Dla gospodarstw domowych korzystających z zamrożonej ceny energii oznacza to spadek o 1 proc.

Nowe taryfy wejdą w życie 1 stycznia. 31 grudnia kończy się okres, w którym gospodarstwa domowe miały prawo korzystać z zamrożonej ceny energii w wysokości 500 zł za MWh.

Czytaj także: Prezes URE: Od 1 stycznia średnia cena prądu wyniesie 495 zł za MWh

W WIG20 wśród liderów obok PGE jest rosnący o blisko 4 proc. CCC, który rano był najsłabszą spółką w indeksie. Zdaniem analityków, najbliższe tygodnie powinny być dobre dla warszawskiej giełdy. Jak oceniają, w przyszłym roku na GPW małe spółki będą rosły silniej od dużych podmiotów.

Dzisiejsza sesja wydaje się odrobinę rozczarowująca z perspektywy tego, jak zachowują się notowania amerykańskich kontraktów. Być może obserwujemy początek wstecznej rotacji w stronę technologii. Z tej perspektywy dzisiejsze zachowanie rynku polskiego byłoby zrozumiałe” – powiedział PAP Biznes Kamil Cisowski, dyrektor zespołu analiz i doradztwa inwestycyjnego DI Xelion.

Jego zdaniem motorem wzrostu WIG20 jest KGHM, który zwyżkuje pod wpływem drożejącego srebra (w środę zwyżkuje 2,6 proc.). Jak ocenia, nie jest wykluczone, że cena srebra dojdzie do 75 dolarów za uncję w ciągu kilku najbliższych tygodni. W środę zwyżkuje ona o 4,5 proc., do ok. 66,2 dolarów za uncję. Przez ostatnie sześć miesięcy srebro zdrożało o ok. 78 proc.

Zdaniem Kamila Cisowskiego w perspektywie najbliższych tygodni warszawska giełda powinna zachowywać się pozytywnie.

„Sezonowość na warszawskiej giełdzie jest bardzo silna w końcówce grudnia i na początku stycznia. Na razie nie widzę żadnych większych przeszkód, by indeksy miały rosnąć. Nawet jeżeli będziemy mieli jakieś efemeryczne sesje jak dzisiejsza, wydaje mi się, że ten trend pozostaje silny” – powiedział.

Ocenia, że w roku 2025 motorami wzrostu były duże spółki, a mniejsze radziły sobie gorzej. W 2026 roku może być odwrotnie.

– Rok 2025 przejdzie do historii jako niezwykle trudny z perspektywy aktywnego zarządzania, bo wynik produkowały największe spółki w ramach indeksów, na czele z Orlenem i bankami. Wydaje nam się, że w ramach bardziej zaawansowanej fazy hossy w 2026 roku zobaczymy lepsze zachowanie sWIG80, podobnie jak tej części WIG20, która dotąd radziła sobie słabo – powiedział Kamil Cisowski.– „Powiedziałbym, że na rok 2026 na GPW rysuje się odwrócenie tych trendów, które widzieliśmy w tym roku. Perspektywa tego, że energetyka, banki, Orlen miałyby dalej ciągnąć indeksy, wydaje mi się bardzo mało prawdopodobna – dodał.

Czytaj także: Komputronik odzyskał rentowność operacyjną. „Nasz model biznesowy działa w praktyce"

Źródło: PAP