Polska 2050 zwróci się do ABW ws. wyborów. „Zaingerował ktoś z zewnątrz"
Polska 2050 zapowiedziała, że zwróci się do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego ws. poniedziałkowych wyborów w na lidera partii. „Jesteśmy przekonani, że ingerował ktoś z zewnątrz” – przekazał skarbnik ugrupowania. Wcześniej partia powiadomiła, że unieważniła głosowanie z przyczyn technicznych.
– Wszystko wskazuje na to, że mamy, nie wiadomo skąd, oddanych ponad 26 tysięcy nieuprawnionych głosów. Chcemy, żeby zostało to zbadane. Jesteśmy przekonani, że ktoś z zewnątrz zaingerował, natomiast nie mamy pojęcia, kto, w jaki sposób i dlaczego – przekazał skarbnik Polski 2050 Łukasz Osmalak .
Rzecznik zapowiedział, że partia zwróci się do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w tej sprawie.
Druga tura wyborów w Polsce 2050 odbyła się w poniedziałek. O fotel lidera ubiegały się ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Uprawnionych do głosowania było ok. 800 osób. W nocy z poniedziałku na wtorek biuro prasowe partii poinformowało o unieważnieniu głosowania z powodu problemów technicznych.
Po kilkunastu godzinach Szymon Hołownia zapowiedział, że nie wyklucza startu na przewodniczącego. Według niego powtórzona mogłaby zostać nie tylko druga tura, a całe wybory, co dałoby mu szansę zgłoszenia swojej kandydatury.
Źródło: PAP
Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk