Polska chce produkować i serwisować pociski do Patriotów. Szef MON: podpisaliśmy porozumienie

Polska wraz z Niemcami, Holandią oraz Szwecją podpisała porozumienia z przedstawicielami USA w sprawie utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemu obrony przeciwlotniczej Patriot. – To znacznie zwiększy moce oraz przyspieszy produkcję i serwis pocisków – przekazał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Naszym celem jest nie tylko kupować nowoczesne uzbrojenie, ale również produkować i serwisować je w Europie – z udziałem Polski – przekazał za pośrednictwem platformy X wicepremier i minister obrony narodowej, który reprezentował nasz kraj podczas podpisania porozumienia na targach w Ankarze.

O tym, że takie porozumienie może zostać zawarte pisaliśmy już wcześniej w oparciu o relacje zagranicznych mediów. Jak ustalił portal Politico, tematem rozmów pomiędzy partnerami z Europy i USA jest nie tylko produkcja i serwisów pocisków PAC-3 do systemu Patriot od firmy Lockheed Martin, ale także taka sama współpraca w ramach pocisków AIM-120C-8, będących częścią uzbrojenia systemów obrony powietrznej NASAMS i myśliwców F-16 od koncernu Raytheon. W tym zakresie jednak nie ujawniono jeszcze oficjalnych informacji.

Wcześniej tego samego dnia obecny w Ankarze wiceminister obrony USA Michael Duffy przekazał w rozmowie z mediami, że amerykańska administracja nie wyklucza, że część produkcji zaawansowanych pocisków PAC-3 zostanie przeniesiona poza granice kraju.

W dniach 7–8 lipca w Ankarze odbywa się szczyt NATO z udziałem przywódców 32 państw członkowskich oraz przedstawicieli państw regionu Zatoki Perskiej i Azji-Pacyfiku. Polskę w Ankarze reprezentować będą: prezydent Karol Nawrocki, wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski.

Źródło: XYZ, PAP