Polska wykorzystała połowę unijnego budżetu na lata 2021-27
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej poinformowało, że do 31 sierpnia br. podpisano ponad 19 tys. umów na unijne dofinansowanie projektów w ramach budżetu, jaki przypada Polsce na lata 2021-27. Wartość wydatków wynosi 204,9 mld zł, w tym 159,7 mld zł dofinansowania UE, co stanowi 49,9 proc. z puli dostępnych środków z polityki spójności.
Jak dodał resort, w ramach programów krajowych i regionalnych potencjalni beneficjenci złożyli ogółem 61,3 tys. wniosków o dofinansowanie na łączną kwotę 489,1 mld zł. W tej sumie ponad 375 mld zł miałoby pochodzić z unijnego wsparcia.
Zdjęcie przedstawia flagi Polski i UE. Fot. NurPhoto/Getty Images
Piątą rocznicę platformy Amazon.pl amerykański gigant świętuje mocnym akcentem inwestycyjnym. W latach 2026–2028 przeznaczy na rozwój działalności w Polsce 23 mld zł. Zbuduje m.in. nowe centrum dystrybucyjne w Dobromierzu o powierzchni 200 tys. m kw. Amazon zapowiada dalszą walkę – nie tylko o polskiego klienta, ale też o polskiego producenta, dla którego sprzedaż na jego platformie może być furtką do eksportu.
Piątkowe notowania na Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW) zamknęły się spadkiem większości głównych indeksów. Wyjątkiem okazał się mWIG40, który pociągnęły w górę m. in. Grupa Azoty oraz Jastrzębska Spółka Węglowa.
Indeks WIG20 zamknął czwartkowe notowania na minusie, podobnie jak WIG. Była to kolejna sesja, która upłynęła pod znakiem geopolityki. Inwestorzy obawiają się, czy proinflacyjne działanie wzrostu cen surowców może skutkować zaostrzeniem polityki pieniężnej banków centralnych.
To ciekawe, że by zobaczyć najważniejszą wystawę sztuki XX i XXI wieku w Polsce nie jedzie się do Warszawy czy Krakowa, ale do... Łodzi. To tam właśnie pokazywane są „Sposoby widzenia”.
Wyobraźnia nie jest zdolnością oczywistą ani uniwersalną. W książce „The Shape of Things Unseen: A New Science of Imagination” Adam Zeman pokazuje, że „widzenie oczami umysłu” to tylko jeden z wariantów znacznie bardziej złożonego procesu. Wyobraźnia okazuje się polem relacji między poznaniem, emocjami i kulturą – miejscem, w którym sens rodzi się nie z idei, lecz z ich emocjonalnego ciężaru.