Polska zaskarży umowę z krajami Mercosur do TSUE – podał Władysław Kosiniak-Kamysz
Polski rząd skieruje skargę na umowę zawartą pomiędzy Unią Europejską a krajami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) – podał w piątek wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
– Rząd polski skieruje skargę na umowę zawartą pomiędzy Unią Europejską a krajami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE – poinformował Kosiniak-Kamysz, który w piątek uczestniczył w otwarciu terminalu wspierającego MPL Kraków-Balice.
Jak dodał, będzie to drugi wniosek w tej sprawie. Pierwszy powstał z inicjatywy europosłów PSL Krzysztofa Hetmana i Adama Jarubasa i został złożony przez Parlament Europejski (PE).
– Drugi wniosek zostanie złożony teraz przez państwo członkowskie, przez Polskę – podał szef Ministerstwa Obrony Narodowej na konferencji prasowej.
– Zaskarżymy tę umowę. Mamy czas do 26 maja. Rozmawiałem o tej skardze z premierem Donaldem Tuskiem, ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim, który w merytoryczny sposób będzie przygotowywał tę skargę, a później, w stosownej procedurze, przy udziale naszych ministrów, złożymy skargę do TSUE – zapowiedział wicepremier.
– Uważamy, że zagrożone jest bezpieczeństwo żywnościowe, bezpieczeństwo konsumentów oraz ochrona własnego rynku. Nie może być tak, że my chronimy rynek europejski, dbamy o konsumenta, nasi rolnicy wypełniają najwyższe standardy produkcyjne, cały czas budują potencjał bezpieczeństwa żywnościowego, stosują się do bardzo restrykcyjnych zasad, a wpuścimy towary, które są niewiadomego pochodzenia – dodał lider PSL.
– Chcemy też chronić własny rynek, bo my po to mamy wspólną politykę rolną, żeby wspierać rolników europejskich i chronić rynek i rolników europejskich. Trzecia rzecz to sposób procedowania. Procedura, która została zastosowana jest niezgodna z przepisami Unii Europejskiej – powiedział polityk.
Polska była przeciwna przyjęciu umowy z Mercosurem
Przedstawiciele UE i państw Mercosuru podpisali umowę o partnerstwie i przejściową umowę handlową 17 stycznia 2026 r. Zgodę na to 9 stycznia wyraziła większość Rady UE, przy sprzeciwie: Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii. Umowa o partnerstwie musi jeszcze zostać ratyfikowana przez wszystkie kraje członkowskie UE.
Parlament Europejski skierował wniosek o zbadanie zgodności umowy z unijnymi traktatami do TSUE w lutym. W połowie marca polski Sejm przyjął uchwałę, w której zwrócił się do rządu o wniesienie skargi do TSUE w imieniu Polski, niezależnie od skargi złożonej przez PE. Na początku kwietnia prezydent Karol Nawrocki skierował do premiera Donalda Tuska list z żądaniem natychmiastowego zaskarżenia umowy UE z krajami Mercosur do TSUE.
Premier Donald Tusk informował pod koniec marca, że rząd na razie nie przewiduje złożenia skargi do TSUE w sprawie umowy z Mercosurem. Jak mówił, skarga została już złożona na wniosek Parlamentu Europejskiego.
Decyzja o wniesieniu skargi do TSUE podejmowana jest na poziomie rządu, a formalnie skargę wnosi kraj jako państwo członkowskie UE.
O tym, co dla polskiego rolnictwa oznacza umowa z Mercosurem, pisaliśmy m. in. w tym tekście: Jest zgoda na podpisanie największej umowy o wolnym handlu. „Mercosur może nieznacznie pogorszyć pozycję rolników, ale brak Mercosuru istotnie jej nie poprawi”
Umowa zacznie obowiązywać częściowo już od 1 maja
Pod koniec marca KE poinformowała, że umowa handlowa między Unią Europejską i krajami południowoamerykańskiego bloku Mercosur będzie tymczasowo stosowana od 1 maja 2026 r. ze wszystkimi państwami, które zakończą procedury ratyfikacji i powiadomią o tym Wspólnotę przed końcem marca. Umowę ratyfikowały i powiadomiły o tym KE: Argentyna, Brazylia i Urugwaj. Niedawno umowę ratyfikował też Paragwaj.
Oznacza to, że od 1 maja możliwe będzie sprowadzanie do UE produktów takich jak wołowina, drób, nabiał, cukier i etanol po bardziej korzystnych dla południowoamerykańskich producentów stawkach celnych. Taka obniżka będzie jednak dotyczyć tylko określonych w umowie ilości danego produktu. W zamian kraje Mercosuru obniżą uznawane w wielu przypadkach za zaporowe cła na europejskie towary przemysłowe, w tym samochody.
Obowiązywać będą jedynie zapisy porozumienia w części dotyczącej handlu, ponieważ jest to kompetencja Komisji Europejskiej. W praktyce oznacza to natychmiastowe zniesienie ceł i barier handlowych. Do czasu pełnej ratyfikacji czekać będą inne, pozahandlowe kwestie, np. ochrony inwestycji i zamówień publicznych. W tym przypadku potrzebna będzie ratyfikacja Parlamentu Europejskiego i państw członkowskich.
Od 1 maja będzie też obowiązywała tzw. klauzula ochronna do umowy, co ma stanowić odpowiedź na obawy rolników, którzy przewidują nadmierny napływ produktów z Mercosuru do UE. Będzie uruchamiana, jeśli ceny danego produktu w UE wskutek importu z Mercosuru spadną o 5 proc. Wówczas możliwe będzie podniesienie ceł na dany produkt lub nawet zakaz wwozu do UE.
Źródło: PAP