Polska znalazła się wśród krajów, które pracują najdłużej w UE
Grecy byli najdłużej pracującym narodem w Unii Europejskiej w 2025 r. – wynika z danych Eurostatu. Przeciętny pracownik w tym kraju poświęcał na obowiązki zawodowe 39,6 godziny w tygodniu. Drudzy pod tym względem ex aequo byli Polacy oraz Bułgarzy.
Średni czas pracy w Polsce wyniósł bowiem 38,7 godziny, co oznacza spadek w porównaniu do 2024 r. Wówczas europejski urząd statystyczny zaraportował 38,9 godziny, co również stawiało nasz kraj na drugim miejscu na tle państw wspólnoty.
W przypadku średniej dla UE ta wyniosła 35,9 godziny. Jeszcze dziesięć lat wcześniej przeciętny Europejczyk pracował w tygodniu o godzinę dłużej.
Spośród państw o najkrótszym tygodniowy czasie pracy prym wiodła Holandia (31,9 godziny), zaś drugie miejsce dzielą Dania oraz Niemcy (po 33,9 godziny.). Podium zamknęła Austria (34 godziny).
Należy pamiętać, że wpływ na dane Eurostatu ma kilka czynników. Jednym z najważniejszych jest ustawowy czas pracy obowiązujący w danym kraju jako etat – w Polsce jest to średnio 40 godzin tygodniowo, a dla przykładu we Francji 35 godzin, a w Danii 37 godzin.
Do tego dochodzi struktura rynku pracy, ponieważ analitycy urzędu biorą pod uwagę ogólny czas poświęcony na obowiązki zawodowe, niezależnie od formy zatrudnienia. Osoby pracujące w niepełnym wymiarze czasu obniżają ogólny współczynnik dla danego kraju.
W Polsce przeważa zatrudnienie na pełen etat, choć powoli zauważalna jest zmiana. Jak wytłumaczył na naszych łamach główny ekonomista XYZ Marek Skawiński, przez polski rynek pracy przetacza się cicha rewolucja, a jej składową jest coraz większa popularność pracy w niepełnym wymiarze czasu. W ciągu roku liczba takich pracowników wzrosła o 128 tys., czyli 11,1 proc. r/r.