Prezes Heinekena rezygnuje ze stanowiska. Koncern dopiero co ogłosił nową strategię
Prezes koncernu Heineken Dolf van den Brink zrezygnował ze stanowiska. Jego rezygnacja nastąpiła zaledwie kilka miesięcy po tym, jak w październiku firma ogłosiła nową strategię, obejmującą okres do 2030 r. – zauważa Reuters.
Heineken to największa firma piwowarska w Europie i druga największa na świecie. Do grupy Heineken należy m. in. Grupa Żywiec.
Van den Brink ustąpi ze stanowiska z dniem 31 maja 2026 r. Od 1 czerwca pozostanie w spółce przez osiem miesięcy w charakterze doradcy – wskazała firma. Swoją funkcję pełnił od 2020 r., a w Heinekenie pracował przez 28 lat.
"Po prawie sześciu latach kierowania Heinekenem, podczas których przewodził spółce w burzliwych czasach gospodarczych i politycznych, a także w oparciu o strategię EverGreen 2030, Dolf, po konsultacji z radą nadzorczą doszedł do wniosku, że nadszedł właściwy moment na przekazanie obowiązków. Rada nadzorcza szanuje decyzję Dolfa i rozpocznie teraz proces poszukiwania następcy" – podał koncern w komunikacie.
Heineken, podobnie jak inne firmy z branży, zmaga się problemami takimi jak inflacja, napięcia w globalnej polityce i zmiana nawyków konsumentów, przejawiająca się spadkiem konsumpcji alkoholu. Jak wylicza Reuters, od przejęcia sterów w firmie przez ustępującego prezesa w 2020 r., kurs akcji Heinekena spadł o ok. 15 proc. W tym samym okresie wycena koncernu spadła szybciej niż dwóch główncyh konkurentów z branży, czyli firm Carlsberg i AB InBev.